Skip to content

Szukam Cie Pod Swój Rytm feat. Marika

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Ja spotkałem ją wczoraj w barze Hm, cud z marzeń, a gdzieniegdzie tatuaże Co to za klub, co to za miejsce Jej chcę więcej więc mniej prażę Potem z rozrywki powtórka Proszę cię, pełen wdzięk i kulturka Piękny dzień, piękna też była dziurka I spotkałem ją tam parę razy Bez obrazy, inną poznałem po wynikach Miała w nawykach być pipa niepospolita Cały świat tylko piał jej w zachwytach Piałem i ja i trafiała się mi tak Spotkałem ją znowu w barze Hm, moc wrażeń, siwy dym Urzeka mnie twój styl Tak, że chcę być piórkiem twym A ty bądŹ mym kałamarzem ile potrwa to nie wie nikt Będzie prawdą coś, będzie kit Przejdzie rozpacz, minie wstyd A ja szukam cię pod swój rytm Szukam, szukam, szukam cię Ja szukam, szukam pod swój rytm Spalam, spalam, spalam się I spalam ciebie też na pył, a na pył To ja idę jej szukać znowu, nara Po barach, bo się staram jak talala Poczułem coś, poczułem zew Wiesz, gdzieś jesteś, ja będę tam też zaraz Jak po nitce do kłębka Spławik wędka, Dabik złowi cię ma piękna Ta sukienka cienka zanim spadnie stanik Moja ręka będzie na nim, a ty mnie nie zganisz za nic Nie mogę stracić szansy tej Ja szukam cię nocami, ja szukam cię, że hej Będzie między nami coś jak po tej nocy świt Gdy ja szukam cię pod swój rytm Szukam, szukam, szukam cię Ja szukam, szukam pod swój rytm Spalam, spalam, spalam się I spalam ciebie też na pył, a na pył Ja nie jestem dawno siedemnastką I nie szukam tanich wrażeń Jedyne co nas dziś połączy to miejsce przy barze Nie, nie mnie szukałeś tutaj I ja nie o tobie marzę W zasadzie to czasu jest strata Ja do siebie wracam, już mówię narazie A znam takich wiele, typ - barowa ćma Osiągi wysokie ma w sięganiu dna I kogo nie spytasz ten powie ci znam Poznałem ją dobrze, poznałem do cna Ty sobie myślałeś, że to właśnie ja? A, a, nie ja i duże faux pas Nie zmieniasz lokalu, więc zmieniam go ja A klubów, zaufaj, znam więcej niż dwa I znów przeszukuję kieszenie, przeszukuję klub Brakuje mi ciebie i prawie dwóch stów W obliczu sytuacji tej wątpliwych zalet Ja szukam cię dalej Szukam, szukam, szukam cię Ja szukam, szukam pod swój rytm Spalam, spalam, spalam się I spalam ciebie też na pył, a na pył