Skip to content

162,4 (Staccato 2)

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

(Prawy kanał podejście szóste) (Lewy kanał podejście dziesiąte) Po co mi te rymy nagadane na bity Kiedy nie mamy nadziei by wyłapali z tego słowo Gdy gadamy te głupoty co gabarytowo mi się tu nie mieszczą Więc dopychamy nogą Ale przez to chyba się wypłaszcza treść Więc jakim cudem ma obchodzić was ta pieśń Skoro nawet nie wiesz o czym ona jest, lecz chcesz Przeanalizować treść, a to straszna WIEŚ! Bo to prawda, wiesz? I nie marudź, że to sensu ma mało Bo nie chodzi o to, by to miało sens Ale o to by to było napisane tak, by aż migotało Bling bling, kiedy wychodzę na ring, oto masz tu mistrza W klasie niedowagi, ale tłum Chyba lubi, kiedy robi się go w chuja, więc czekam na gong Potem robię tylko mig mig bziuuuum! I tyle mnie widzieli Bo gdy znikam to nie znajdzie mnie już nawet Reni Jusis Wdech jak poławiacze pereł Ale kiedy znaczę teren przypominaj mi, bym się nie udusił Wdech. Luzik. Trzysta słów na minutę Minimalnie banalne tu walnę wokalnie Te niewyjebywalne punchline'y i chuj z tym Nalegałbyś abym dał w tym co tu mam dziś trochę prawdy a tu chuj Nalegałbym, byś przysiadłszy swoje fałdy z biegu nagle zrobił STÓJ! I stojąc tak chłonął ten stajl com dał dziś Tak płynnie monumentalny, tak bardzo Gaudi Tak absurdalny, tak bardzo Dali Rapowa twardość stali mnie tak bardzo wali (whaaat?) Wciąż głodny, ziomek, wciąż głodny, Jakbym miał 16 w magazynku i jeden w komorze - odbij Te dzieciaki na necie chcą mieć pierwsze miejsce w tempie Przy kompie masz tysiące, na koncercie jedno podejście Sprawdź się Nim schylisz się by podnieść to wyzwanie, stestuj Czy za Tobą nie czeka Twa własna ambicja z pytą na wierzchu? Te dzieciaki na necie chcą mieć pierwsze miejsce w tempie Przy kompie masz tysiące, na koncercie jedno podejście Sprawdź się Nim schylisz się by podnieść to wyzwanie, stestuj Czy za Tobą nie czeka Twa własna ambicja z pytą na wierzchu? I złam se kark, ziomek Ej, złam se kark, ziomek Ej, złam se kark, ziomek Ej, złam se kark, ziomek Ej, złam se kark, ziomek Ej, złam se kark, ziomek Ej, złam se kark, ziomek Ej, złam se kark! Ej, złam se kark, ziomek S-s-s-s-s se wybij kark, ziomek Haha Po co mi te rymy nagadane na bity Kiedy nie mamy nadziei by wyłapali z tego słowo Gdy gadamy te głupoty co gabarytowo mi się tu nie mieszczą Więc dopychamy nogą Ale przez to chyba się wypłaszcza treść Więc jakim cudem ma obchodzić was ta pieśń Skoro nawet nie wiesz o czym ona jest, lecz chcesz Przeanalizować treść, a to straszna WIEŚ!