Tylko takie dni
Popularity · Low
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Opuśc gardę podnieś łeb
Klata w przód dobrze jest
Spodnie w kant kiecka fest
Wrzuć uśmiech na twarz cudny jest dzień
Gardę opuść zrob w moją stronę parę kroków
Przytul się zostawimy tamte w szoku
Bedziesz moim hantlem kotku
Pokraczne porównanie ale tu ciężarek masz i tu ciężarek
Zara cię wrzucę w falę dupa sie wysunie z majtek
Plażowi plejboje robią swoje bejbo
Całe feng shui na marne i to schludnie uczesanie
Sam się przekąpię potem opalando lay low
Trochę zaufania może krata pęknie
Co cię więzi wklicie to bycie świata pępkiem
To co cię dotyka może cie nie dotyczyć
Jesteśmy nieszkodliwi chyba że nam na baniak wejdziesz
Opuśc gardę podnieś łeb
Klata w przód dobrze jest
Spodnie w kant kiecka fest
Wrzuć uśmiech na twarz cudny jest dzień
Opuśc gardę podnieś łeb
Klata w przód dobrze jest
Spodnie w kant kiecka fest
Wrzuć uśmiech na twarz cudny jest dzień
I chodź z nami ten i ten i ten i tamten też jest
I ta i ta i ta i ta i tamta też będzie
Więc lap ją i graj to i tańcz bo wystarczą
Tylko takie dni by je pamiętać
Od neidzieli do niedzieli przez wywrotne wtorki
Koneserzy ananasy moczymordy
Jak na plaży na sopockim roześmiane chłopki
I dziouchy ubrane tylko w parę kropli
Bo życie jest jak monciak trochę
Leci z górki jak masz flotę
Jak jej nie masz coś sie kończy
Więc pod górkę masz z powrotem
Jak na kombosach weź frisbee rzuć
Kwiaty we włosach ubarwiają weekend
Mam wrażenie że byliśmy tu
Pośladki mulatki i falujace cyce
Dostałem od dżonego ręcznik jak pięćset Euro
Więc grzecznie leż se bejbo
I chodź z nami ten i ten i ten i tamten też jest
I ta i ta i ta i ta i tamta też będzie
Więc lap ją i graj to i tańcz bo wystarczą
Tylko takie dni by je pamiętać
I chodź z nami ten i ten i ten i tamten też jest
I ta i ta i ta i ta i tamta też będzie
Więc lap ją i graj to i tańcz bo wystarczą
Tylko takie dni by je pamiętać
Mówię to ładnej i tej brzyduli
Łapy jak do lotu rozłóż a ktoś cię przytuli
Taki ktoś jak ja też mógł siebie nie lubić
I nie że sieje populizm a się śmieje do ludzi
Z ludźmi nie z nich głupi prestiżu chcą
A ja? Chcę ich budzić
Później tanczyc uśmiech zwiększyć
By był szerszy niż z sokółki do słubic
Poznasz po minach kto tu trzyma fason
Lapię drobne radości i mi dzień nie ucieka
Po co mam ci jechać węszyć i szczekać
I być jak nubira z policyjną blachą
Waszę zdrówko ja se łapię dyma za to
Mamy pikne lato ty się kitrasz za gardą
Ja se fikam z bandą bidibambom
Rano siadam z filiżanką by przybliżyć wam to
A ja idę się pluskać póki fala jest
I chodź z nami ten i ten i ten i tamten też jest
I ta i ta i ta i ta i tamta też będzie
Więc lap ją i graj to i tańcz bo wystarczą
Tylko takie dni by je pamiętać
I chodź z nami ten i ten i ten i tamten też jest
I ta i ta i ta i ta i tamta też będzie
Więc lap ją i graj to i tańcz bo wystarczą
Tylko takie dni by je pamiętać