Skip to content

Zapłakane matki (Def Jam World Tour)

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Jebać podatki, nielegalne klamki Zagubione dzieci, zapłakane matki Jointy pod blokiem, alkohol spod Żabki Bliżej Ci śmierci, lub wpadniesz do klatki Jebać tą drogę, choć byłem na niej Du var ik på gaden suko to pizdę sklej Alkohol mi lej lub lean'u zalej Znieczulam swą traumę jak jebany bej Du ik' gade dreng mała suko Nie widziałeś tego co ja w Danii, suko Bandereletaret kommer fra kvarteret Widziałem dwie strony du virker forvirret Perspektywa dilera i ćpuna Od eller pachnie im skuna Uważaj na głowę, bo trafi cię kula For her omkring tylko liczy się suma Teraz zarabiam z muzyki Nie wale tematu nie wierzysz to testuj mi siki Wożę się luksus pod maską koniki Starzy ziomale mnie proszą o bliki (Teraz zarabiam z muzyki) (Nie wale tematu nie wierzysz to testuj mi siki) (Wożę się luksus pod maską koniki) (Starzy ziomale mnie proszą o bliki) Jebać podatki, nielegalne klamki Zagubione dzieci, zapłakane matki I jointy pod blokiem, alkohol spod Żabki I bliżej Ci śmierci, lub wpadniesz do klatki Jebać tą drogę, choć byłem na niej Du var ik på gaden suko to pizdę sklej Alkohol mi lej lub lean'u zalej Znieczulam swą traumę jak jebany bej Znowu oddycham tym znowu to biorę Buch w płuco biorę za troje a palę sam taki ja koleś To, co jest moje jest moje jak będę chciał twoje też biorę Nie pytaj jakie nastroje ja mam Zobaczysz kiedy nabroję Nie chce liczyć na nich sam robię kwit sam liczę kwit Ciągle w biegu ku przyszłości, by rozjebać mózg Ci to był ale znikł o Rzucam pieniądze to invest kasyno się kręci to więcej niż biznes Muszę wciąż nie spać na siłę to limit się czuje jak w gierce na winie Dostaje oczopląsu od chaosu ruszam głową Miałem pierwszy w bloku przewózkę, żeby wyjść z muzyką do bloku obok Rzucam ciągle nasze sciechy to temat potrzebny Ten temat to złoto Zasnę spokojnie ja w końcu przed snem mamo wyśle ja tobie wiadomość Jebać podatki, nielegalne klamki Zagubione dzieci, zapłakane matki I jointy pod blokiem, alkohol spod Żabki I bliżej Ci śmierci, lub wpadniesz do klatki Jebać tą drogę, choć byłem na niej Du var ik på gaden suko to pizdę sklej Alkohol mi lej lub lean'u zalej Znieczulam swą traumę jak jebany bej Jebać podatki, nielegalne klamki Zagubione dzieci, zapłakane matki I jointy pod blokiem, alkohol spod Żabki I bliżej Ci śmierci, lub wpadniesz do klatki Jebać tą drogę, choć byłem na niej Du var ik på gaden suko to pizdę sklej Alkohol mi lej lub lean'u zalej Znieczulam swą traumę jak jebany bej