Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Dedykowałem Duszę
Herbiarz
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Mam ziomka, który się poddał i nie wierzy dawno w dobro świata
Mordo uważaj w co wierzysz, bo energia wraca
Nie jestem misjonarzem, ale na blokach nawracam ludzi
Sprawiam, by wierzyli jakby to była moja praca
Mam zioma co poszedł na księdza, bo poczuł, że to jego trasa
Ja nie oceniam nikogo, bo mnie oceniali i robili grupowy atak
Za to, że mam swoją drogę, bo tworzę wytwórnię
I nie mam zamiaru zawracać
Braciak, mam taką technikę, że mogą pomarzyć
By składać to jak ja po latach
Bo latam jak orzeł, na głowie koronę mam
To ciasne wersy jak dziewicza cipka
Mam pejs na brodzie i interes rośnie, nikt nie uważa za żyda
To nie punchline'y z ust płynie prawda, a to właśnie potok słów
Przyszedłem ruchać psa w tę chorą dupę
Dlatego w tej rap grze utnę sporo głów
W to co wierzysz wróci, czas się obudzić
Ten track jest jak budzik
Pora robić ruchy, towarzyszą mi duchy
To anioły stróże, dedykowałem duszę
W to co wierzysz wróci, czas się obudzić
Ten track jest jak budzik
Pora robić ruchy, towarzyszą mi duchy
To anioły stróże, dedykowałem duszę
Miałem zioma, co nie wierzył, że jest wart sukcesu
Gdyby mu zapukał do drzwi, nie wpuściłby go przy wejściu
Miałem zioma, mówił nie nadaję się do związku
Rozjebał miłość, bo jego mózg krzyczał, że to nie ma sensu
Niewolnicy przekonań, bez wiary w moc dokonań
Ja wierzę w myśli, słowa, sukces mówi moja głowa
Skupiam się na pozytywach i zapieram się jak chuj
Jak chcesz zmienić nastawienie, zakorzenie w tobie mój
Zarzucam strój na strój, Hip-Hop od stóp do głów
Rachuj czas mu jak marnuje twój brachu, brak słów
Jak już dasz idee, szanse nagle sypią grunt
Nie dogodzisz, niegodziwym, nie do wiary, koniec prób
W to co wierzysz wróci, czas się obudzić
Ten track jest jak budzik
Pora robić ruchy, towarzyszą mi duchy
To anioły stróże, dedykowałem duszę
W to co wierzysz wróci, czas się obudzić
Ten track jest jak budzik
Pora robić ruchy, towarzyszą mi duchy
To anioły stróże, dedykowałem duszę
Ciężko inwestować w ludzi, kaprys, humor, data
Produkt nie gada, nie pierdoli jak sprzedaż się zwraca
Poświęciłem dwa tygodnie swojej ciężkiej pracy
Abyś mi powiedział w końcu, że te tracki nie są cacy
Drugiego razu mówisz, Michu kurwa rozjebiemy scenę
Jakbyśmy byli terminatorami
Stary ja to nazywam słomiany zapał małego dzieciaka
Choć dziecko jest bardziej uparte od ciebie, samozaparcie
Nie wiesz? mam samo zaparcie na cele
Jakbym miał zatwardzenie, chcąc wysrać kamienie, co jest
Jesteś kamiennym łomem, więc będziesz pracować w kamieniołomie
Albo uwierz wreszcie w siebie chłopie
W to co wierzysz wróci, czas się obudzić
Ten track jest jak budzik
Pora robić ruchy, towarzyszą mi duchy
To anioły stróże, dedykowałem duszę
W to co wierzysz wróci, czas się obudzić
Ten track jest jak budzik
Pora robić ruchy, towarzyszą mi duchy
To anioły stróże, dedykowałem duszę