Skip to content

Sepleń

Matylda/Łukasiewicz, Matylda, Radek Łukasiewicz
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Mów do mnie szeptem Miłośnie mi mlaszcz Obcasami zaklęć język depcząc Sepleń mi szepcząc co raz Złóż się w ofierze Żarliwie mnie czcij Gdy pozwolę wstaniesz z kolan I oddasz co moje mi Twoja skóra mój całun Twój zapach to nałóg Twoje dłonie spokojne Nie zwiastują szkwału Usta biorą co chcą Razy zadając ciału Twoje oczy zapowiedź Styczniowych upałów Gdy czary mary zamienią się w świt Zorza spłonie ze wstydu A ty karm oko pój oko syć Wtedy zatańczę jak mi będziesz grać Uniżona i karna Będzie groźna polka zły walc Potem zjesz moje serce To największe z serc Bo słodsza od malin Jest tylko moja krew Twoja skóra mój całun Twój zapach to nałóg Twoje dłonie spokojne Nie zwiastują szkwału Usta biorą co chcą Razy zadając ciału Twoje oczy zapowiedź Styczniowych upałów Twoja skóra mój całun Twój zapach to nałóg Twoje dłonie spokojne Nie zwiastują szkwału Usta biorą co chcą Razy zadając ciału Twoje oczy zapowiedź Styczniowych upałów