Skip to content

Ja was proszę, panowie fotografowie

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Ja was prosze, panowie fotografowie, by w relacjach ze zdarzen, drodzy dziennikarze, byly tylko parady albo barykady, na których walczy lud. Bo na frontach my sliczni i patriotyczni I w potyczkach z wrogami - - piesci jak dynamit. Lecz po bitwie, juz w sitwie, to tylko i zalosc i smród. A wiec kiedy znów bedziecie swoje pióra w rece brac, rozejrzyjcie sie po swiecie lepiej. Nas nie trzeba od tej drugiej strony znac. Opisujcie ten czas, gdy o Polske cudownie walczymy. Jak niesiemy sztandary, jak krew z potem leje sie z ran! Jak padajac na ziemie przepieknie: - Za wolnosc! - krzyczymy. I jak placzac nad druhem, udziela sie wszystkim ten stan. A gdy walka skonczona, jak pieknie do domów wracamy. Jak na galach nam blyszcza ordery, zaslugi i mit, ze te Polske od nowa, ze teraz na pewno wygramy. potem zlózcie kamery, bo dalej to zalosc i wstyd! Ja was prosze, panowie fotografowie, by w relacjach ze zdarzen, drodzy dziennikarze, byly tylko parady albo barykady, na których walczy lud