Skip to content

Teraz już wiesz

Piekielny
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Każdego dnia mam wrażenie że umieram A mówią mi że na scenie mój czas teraz Piłem za dwóch piłem bez końca Za dwóch za mnie i mojego ojca Nie chciałem słońca z domu wychodziłem nocą Wmawiając im że przecież walczyłem o coś Pytali po co? Masz szansę być ponad wszystkim Robić płyty zgarniać hajs podpisywać cycki Na chuj mi to? Pytałem wtedy całkiem szczerze Weź ujmij to jakoś lepiej bo nie wierzę A może właśnie tutaj należę Bo tego jebanego baru pijąc wyżej nie mierzę Ona była w innym mieście ja w innym świecie Chciałem skakać z okna wiedząc że nie polecę Może to śmieszne dla Ciebie Wiedz że chciałbym być silny psychicznie lecz jak to zrobić nie wiem Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach Nie padał deszcz nie umiałem już kochać Stałem jak śmieć miałem tylko ten wokal Żaden z tych pieprzonych tracków nie był na pokaz Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach Nie padał deszcz nie umiałem już kochać Stałem jak śmieć miałem tylko ten wokal Żaden z tych pieprzonych tracków nie był na pokaz Na starcie lekarze martwili się bym nie umarł Oprócz palców mogłem nie mieć nóg kumasz Mama zwątpiła w Boga tego było za wiele Przez kilka miesięcy nikt nie widział jej w kościele W podstawówce byłem już znany Wytykali mnie palcami heh ironia Śmiali się bo byłem inny jebać to Powiedz mi kurwa mać gdzie oni teraz są Co? Dla Ciebie beka Z tego że na papier wylewam wszystkie żale Nic bardziej nie oczyszcza człowieka Niż świadomość że nie musi dusić niczego już w sobie dalej I to wspaniale że tak wielu z was tu było Tak wielu z was mówi że im pomogłem W chujowych czasach zrobiło się jakoś miło Wiem kto mi pomoże gdy mnie znów przygniecie problem Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach Nie padał deszcz nie umiałem już kochać Stałem jak śmieć miałem tylko ten wokal Żaden z tych pieprzonych tracków nie był na pokaz Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach Nie padał deszcz nie umiałem już kochać Stałem jak śmieć miałem tylko ten wokal Żaden z tych pieprzonych tracków nie był na pokaz Nie wkurwia mnie to że mówią o mnie smutny raper Bardziej to że mówią że inaczej nie potrafię I że mam tylko smutne tracki Jak już chcesz być madry sprawdź coś więcej nie bądź taki „Kilka Kartek" to był dla mnie ciężar Płyta pisana w czasach gdy nie umiałem zwyciężać Istne katharsis dla mnie i tyle Musiałem zrobić to i zrobiłem Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach Nie padał deszcz nie umiałem już kochać Stałem jak śmieć miałem tylko ten wokal Żaden z tych pieprzonych tracków nie był na pokaz Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach Nie padał deszcz nie umiałem już kochać Stałem jak śmieć miałem tylko ten wokal Żaden z tych pieprzonych tracków nie był na pokaz Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach Nie padał deszcz nie umiałem już kochać Stałem jak śmieć miałem tylko ten wokal Żaden z tych pieprzonych tracków nie był na pokaz Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach Nie padał deszcz nie umiałem już kochać Stałem jak śmieć miałem tylko ten wokal Żaden z tych pieprzonych tracków nie był na pokaz