Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
...albo mnie zakopcie
wiśniosz
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Na na na, na na na, na na na na, na na
Na na na, na na na, na na na na, na na
Kostka od gitary leży w palcach lepiej od żyletki
Do tej pory miały być już szybkie fury, drogie metki
Chwyciłem serce świata, aby album ten napisać
Wszyscy w koło już od dawna chcieli mnie na straty spisać
Zapraszam na show będzie wódka i glow
Istny cyrk na kółkach to mój nowy dom
Na pożarcie mnie rzućcie poetom bądź lwą
Zrobię wszystko, tylko zabierzcie mnie stąd
Chciałem się spisać już dawno na straty
I uciec z tej chaty, lecz jestem
Przestałem brać leki na siłę niestety
Pocieszam się sexem
Ostatni raz walczę, zobaczcie mnie w walce
Bilety na wejściu
Bolą mnie nogi, spierdalaj mi z drogi
Nie stójcie mi w przejściu
Wykrwawiam się na płótno
Wykrwawiam się na płótno
Wykrwawiam się na płótno
Wykrwawiam się na płótno
Coraz mniej już sypiam i jem
I o bliskich się troszczę
Więcej krzyczę i chorych praw sobie roszczę
Goście nieproszeni non-stop w mojej głowie
Noście mnie na rękach albo mnie zakopcie
Chciałem się spisać już dawno na straty
I uciec z tej chaty, lecz jestem
Przestałem brać leki na siłę, niestety
Pocieszam się sexem
Wykrwawiam się na płótno (hej, hej)
Wykrwawiam się na płótno
Wykrwawiam się na płótno (hej, hej)
Wykrwawiam się na płótno