Skip to content

W KONTAKCIE

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Ona prosi żebym został No to wracam se nad ranem Słońce razi mnie po oczach Myślę „kurwa co za życie" jestem panem Jestem tego świata panem Niewyspany ale świeży Teraz w centrum z chłopakami Poleciało kilka stówek Znów z pustymi kieszeniami Pełna fura trochę muzy Ziomal z tyłu bongo wali I z powrotem na swój rejon czuję ulgę Znikam pomiędzy blokami Tam gdzie wszyscy tacy sami Nie wiadomo co przed nami Albo bieda albo money Szybki obiad resztki z wczoraj Se pospałem dwie godziny Ujebałem sobie mordę Na poduszce pełno śliny Czas na prysznic patrzę w lustro A na szyi dwie maliny Dzwoni Iphone baby z wczoraj Pyta Adisz kiedy znowu to robimy Czas na suki nie tracimy Pakuj gówno znów lecimy Całe życie film kręcimy Szybki wyjazd za granicę Nic nowego to normalne Zero spiny przy kontroli Przecież leki są legalne Łykam jeden w samolocie O mój Boże zaraz zasnę Gdy się budzę już po locie To co czuję mordo nawet nie wyjaśnię Wiadomości kilkanaście Zdałem sobie sprawę właśnie Znowu moje szczęście gaśnie Pozdro mordo my w kontakcie Pozdro mordo my w kontakcie Pozdro mordo my w kontakcie Pozdro mordo my w kontakcie