Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Tony Halik
Zeus
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Zrozum - świat to mój plac zabaw
Coś mnie wyciąga z domu i każe go poznawać
Jednym wystarcza to, co jest, a drudzy są odkrywcami
Ja, gdy stawiam krok, czuję się czasami, jak Tony Halik
Teraz już jak przez mgłę
Pamiętam,, Pieprz i wanilię"
Niedzielę przy TVP i typa, co zwiedzał Indie
Byłem szczylem i oknem na świat
Był dla mnie ten szklany ekran
Ale to wszystko, co zobaczyłem
Trwale się wbiło w mój mały wszechświat
Pamiętam te jedne wagary
Uciekłem z niemieckiego sam
Poliki mi prawie zamarzłyStary, tego zimowego dnia
Za parę lat zrył mi łeb
Tomb Raider, a po nim GTA
Chyba już wtedy wiedziałem
Że nie chce być draniem
A szwędać się gdzie się da
Zrozum - świat to mój plac zabaw.
Coś mnie wyciąga z domu i każe go poznawać
Jednym wystarcza to, co jest, a drudzy są odkrywcami
Ja, gdy stawiam krok, czuję się czasami, jak Tony Halik
Trochę podrosłem i nie wylewałem za kołnierz nic
Jak każdy ziomek chlałem na ośce co piątek
Lecz potem musiałem gdzieś iść
W Holandii się schlałem żubrówką
Której nie znoszę, serio
I pierwszej nocy przeszedłem
Nawet nie wiedząc najgorsze getto
W Szwecji pożarłem się ciężko z dzisiejszą ex
Było piąta rano
Z godzinę po tym miałem już kilka
Zdjęć wschodu słońca nad przystanią
Tego wciąż było mi mało
Ktoś woli leżak i basen
Ja wolę dnie spędzać
Szwędając się i poznając glob
Niekoniecznie z kompasem
Zrozum - świat to mój plac zabaw
Coś mnie wyciąga z domu i każe go poznawać
Jednym wystarcza to, co jest, a drudzy są odkrywcami
Ja, gdy stawiam krok, czuję się czasami, jak Tony Halik
Dziś mi minęło niejedno
I wierz mi, że wiele - na szczęście
W tym na pewno chlanie i latanie
W tym stanie nocą, po mieście
Ale wciąż możesz spotkać mnie tu
Gdzieś ze słuchawkami w uszach Wiesz, moja samotnia to żywe
Google Earth, tryb Zeusa
Nie rusza mnie na backstage'ach wóda
Wolę na drugi dzień uderzyć z buta
I zobaczyć, jak tutaj jest
Tutaj, gdzie słuchasz mnie
I wiem, że mam swoich ludzi
I tutaj i hen daleko od Polski
Od Norwegii przez Anglię, i Chiny, i Francję
I chcę z nimi przybić piątki
Zrozum - świat to mój plac zabaw
Coś mnie wyciąga z domu i każe go poznawać
Jednym wystarcza to, co jest, a drudzy są odkrywcami
Ja, gdy stawiam krok, czuję się czasami, jak Tony Halik