Skip to content

MIĘTA

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Prochy żeby nie dostać depresji Wiem że to skumają wszyscy ludzie z małych mieścin Pierdolony bełkot to co mówisz zero treści Nie naprawię świata może uda mi się błędy Spójrz na to mój styl tam się mieści Spójrz na blok nie ma tam kurwa perspektyw Lubię kiedy grzeszysz ze mną nie ma ludzi świętych Pożądanie nie czuję do ciebie mięty Chciałbyś grać w to tak jak ten typie Ledwo widzę światło ciemność męczy mnie Tak wielu już odpadło słyszę że o śmierć wołają Chyba zgubiłem radość na szczęście mam leki na to Za dużo myśli nie mogę spać Nie mogę być czysty co za świat Nie pomogą gwizdki mi i tak Nie chcę atencji nie chcę ran Nie-nie-nie chcę waszych słów chcę tylko waszych stów Mam duży plan na ruch mam duży plan na to by nie myśleć o śmierci już Nie trudno o to żeby mnie wkurwić trudno w życiu nigdy z górki Mam na zbyciu parę hitów jak chcesz fita musisz kupić Ona lubi więc się puści jeden raz a potem uśnij Jeden raz uśmiecha szczęście się a sypie się za drugim Typ się myli jeśli mówi że mam wobec niego długi Kocham tylko moich ludzi zero współczucia dla suki Zero współczucia dla was dziwko wszedłem w to va bank Narkotyki wpadłem w trans jak bardzo zniszczył mnie ten świat Prochy żeby nie dostać depresji Wiem że to skumają wszyscy ludzie z małych mieścin Pierdolony bełkot to co mówisz zero treści Nie naprawię świata może uda mi się błędy Spójrz na to mój styl tam się mieści Spójrz na blok nie ma tam kurwa perspektyw Lubię kiedy grzeszysz ze mną nie ma ludzi świętych Pożądanie nie czuję do ciebie mięty