Skip to content

Braind Dead Familia

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Nie mam określonej wiary i nie cierpię z jej braku Nie mam w garażu Ferrari trzymam tam zwłoki wacków Nosferatu mój atut to bycie ziomkiem Który wierci dziurę we łbie i pije mózg przez słomkę Zarażam trądem to zabójczy jad kobry A ty wybałuszasz gały jakby wypadł Ci odbyt Nasi ludzie to łotry mam prostą matematykę typie Chirurgiczne cięcie od jaj po grdykę Piję wyskokowy likier i muszę Cię oświecić Że jestem przeciw temu żeby słuchały mnie dzieci Dzisiaj bajkowy Krecik trafi do sokowirówki A jego linia życia będzie prosta jak równik Mam okrutny styl gram w zośkę płodem I słucham przy tym metalu jak ten typ co ruchał Dodę Odejdź jeśli masz problem możesz z drapacza chmur Skoczyć mi z otwartym ryjem na sterczący chuj To zbiór chorych wierszy które są tak słodkie Że kobiety będą przy nich wciskać srom w zalotkę Uderzenie młotkiem w twój pusty łeb You can't kill me 'cause I'm already dead Brain Dead Familia tapla się w twoich flakach Mam teksty napisane alfabetem zodiaka Nie ma miejsca dla atrap w górę łapy to napad Czarna plaga masowa zagłada pieśni kata Brain Dead Familia tapla się w twoich flakach Mam teksty napisane alfabetem zodiaka Nie ma miejsca dla atrap w górę łapy to napad Czarna plaga masowa zagłada pieśni kata Wielu mówi że pewnie jestem chory umysłowo A jeśli ktoś mnie słucha to ma też coś z głową Grzeszę mową grzeszę myślą i uczynkiem Jeszcze nie zdjęłaś spodni a już w chacie śmierdzi tyłkiem Sprawdź moją nawijkę i bądź jednego pewien Że jestem mechaniczną piłą wśród lirycznych drewien Boisz się Love Forever i słusznie Skurwysynu siedzę pod twoim łóżkiem Rusz się biorę na cel wszystko co ucieka Na bicie i dekach Creon tnie jak maczeta Płynie czerwona rzeka w plecach sterczy czekan Ćwiartuje i siekam już od prawie trzech dekad Zegar cicho tyka jestem bombą na lotnisku Jestem hukiem eksplozji i rażącym światłem błysku Ty chłystku jestem zaprzeczeniem pacyfizmu Personifikacją grzechów za które umierał Chrystus Ze ścisku sideł już się nie wyliżesz I trudno się spierdala skacząc na jednej girze Ja wytropię Cię jak wyżeł zgniotę drugi piszczel To moja prosta taktyka dopadam i niszczę Brain Dead Familia tapla się w twoich flakach Mam teksty napisane alfabetem zodiaka Nie ma miejsca dla atrap w górę łapy to napad Czarna plaga masowa zagłada pieśni kata Brain Dead Familia tapla się w twoich flakach Mam teksty napisane alfabetem zodiaka Nie ma miejsca dla atrap w górę łapy to napad Czarna plaga masowa zagłada pieśni kata