Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Wakacje W Warszawie
Julia Pośnik
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Wakacje w Warszawie idą całkiem płynnie
Ty wciąż tańczysz, ja wciąż oblewam siebie winem
Taki chyba biznes
Robię ci już setne zdjęcie
Sama nie wiem jak tu będzie
Ty mi mówisz, "Skarbie, przecież będzie fajnie"
Będzie fa-będzie fa-będzie fajnie
Będzie fa-będzie fa-będzie fajnie
Będzie fa-będzie fa-będzie fajnie
Będzie fa-będzie, no weź
Nie narzekaj na pogodę
Nie narzekaj na zły sen
Jutro będzie nowy wieczór, ej
Wakacje w Warszawie robią się już dłuższe
Bo jest połowa lipca i nie wiem kiedy wrócę
Bo mamie mówię jutro
Tacie mówię późno
Dobra wracam już na chatę (ale tutaj nudno)
Wakacje w Warszawie idą całkiem płynnie
Ty wciąż tańczysz, ja wciąż oblewam siebie winem
Taki chyba biznes
Robię ci już setne zdjęcie
Sama nie wiem jak tu będzie
Ty mi mówisz, "Skarbie, przecież będzie fajnie"
Wakacje w Warszawie idą całkiem płynnie
Ty wciąż tańczysz, ja wciąż oblewam siebie winem
Taki chyba biznes
Robię ci już setne zdjęcie
Sama nie wiem jak tu będzie
Ty mi mówisz, "Skarbie, przecież będzie fajnie"
Patrzę na ciebie
Jest szósta rano, ale wcale nie jestem zmęczona...
Słońcem
Wakacje w Warszawie idą całkiem płynnie
Ty wciąż tańczysz, ja wciąż oblewam siebie winem
Taki chyba biznes
Robię ci już setne zdjęcie
Sama nie wiem jak tu będzie
(Ty mi mówisz, skarbie)
Wakacje w Warszawie idą całkiem płynnie
Ty wciąż tańczysz, ja wciąż oblewam siebie winem
Taki chyba biznes
Robię ci już setne zdjęcie
Sama nie wiem jak tu będzie
Ty mi mówisz, "Skarbie, przecież będzie fajnie"