Skip to content

#6_ECHO

RÓŻNICA POTENCJAŁÓW
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Rozłożyłem dywan, żeby lepsza była tutaj akustyka Jakimś cudem to nie działa echo słów nie znika Odbijamy się od ściany bo ścigamy się z myślami, których nie słyszy żadna publika (ha) Tak spada na nas to (ha) Tak jak raz na sto (ha) Tak jak raz nas to Raz nas to obchodzi Reszta trafia na stos Jakk na złość nam zrobić? Po prostu z nami nie zgodzić się Przechodzę przez bagno świadomie i na czczo, bo jestem spragniony i głodny Na czczo znów jestem za dobry Na to świat za to za chłodny Za to niekoronowany na koniec Nie każdy przecież jest tu Chrobrym nie Nie każdy też wie co to znaczy być dobrym Złapałem te myśli nareszcie na wodzy Pierwszym krokiem jest temperament ochłodzić Lecz też bez przesady nie chcę się oblodzić (Ha) Być przygotowanym na przeróżne stany To zdecydowanie Nevada (nie wada) Być przygotowanym nie przegotowanym to znaczna różnica Ty sprawę se zdawaj, że życie nie jest bumerangiem Nim nie rzucaj, nigdy nie wraca (ha) Decyzje bumerang konsekwencjami zawsze tutaj powraca (ha) I tak to się zbiera, że masz już alergię I na widok ludzi coś w tobie p pęknie co? Na widok ludzi coś w tobie tak Coś w tobie tak Tak pięknie miało być, ale mieć nie znaczy być Także cześć sumienie, część tu mnie nie będzie dziś Część mnie tak uznała, a to głowa mała I większość uznała, nie chcę mi się iść Miejsca na mnie nie ma tutaj dzisiaj nigdzie Rezerwacji nie dokonał nikt Więc ponownie dla siebię (ponownie dla siebie) Rozłożyłem dywan, żeby lepsza była tutaj akustyka Jakimś cudem to nie działa echo słów nie znika Odbijamy się od ściany bo ścigamy się z myślami, których nie słyszy żadna publika (ha) Tak spada na nas to (ha) Tak jak raz na sto (ha) Tak jak raz nas to Raz nas to obchodzi Reszta trafia na stos jak na złość nam zrobić? Po prostu z nami nie zgodzić się Przechodzę przez bagno Świadomie i na czczo bo jestem spragniony i głodny Na czczo znów jestem za dobry Na to świat za to za chłodny Za to niekoronowany na koniec Nie każdy przecież jest tu Chrobrym nie Nie każdy jest niewiarygodny Lecz zdecydowanie jest tej wiary godny Nikt nie jest tu god tier Nie pozwól jak Gotye być tym kogo znałeś Somebody that I used to know Więc jaki jest ten drugi krok To jak tango musisz wyczuć to Trzeci krok to nie skok na głęboką wodę Osiągnij nirvane jak chcesz, ja natomiast dziś Środkowy palec wystawiam na aukcję Darmo licytuję domową medytację Nieważne kto ćwierka, kto w sejmie ma rację Twittera przykreślam jakbym był Elonem Muskiem (ha) Zamyka to wszystko mój menadżer zadań dziś będę swym jednym taskiem Dziś będę swym jedynym Swym jedynym Swym jedynym Dziś będę swym jedynym taskiem I'm just puttin' all of my, all of my egs in one basket To nie jest mój pogrzeb please open my casket Dla jednego gracza dziś mam symulację Słyszę tylko siebie, nie znaczy mam rację Sprawdzam jak zrobić dźwięku izolację Choć dobrze to wiem Choć dobrze to wiem Rozłożyłem Rozłożyłem dywan, żeby lepsza była tutaj akustyka Jakimś cudem to nie działa echo słów nie znika Odbijamy się od ściany bo ścigamy się z myślami, ktorych nie słyszy żadna publika (ha) Tak spada na nas to (ha) Tak jak raz na sto (ha) Tak jak raz na sto Raz na sto obchodzi Reszta trafia na stos jak na złość nam zrobić? Po prostu z nami nie zgodzić się Przechodzę przez bagno świadomie i na czczo bo jestem spragniony i głodny Na czczo znów jestem za dobry Na to świat za to za chłodny Za to niekoronowany na koniec Nie każdy przecież jest tu Chrobrym nie ...