Biała lokomotywa
Popularity · Low
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Biała lokomotywa
Wspaniałe te dwa słowa obok siebie
Rzucił kiedyś na wiatr Ryszard Milczewski Bruno
Znajdowałem się akurat w pobliżu i pochwyciłem je
Uczyniłem z nich synonim smugi światła
Która to smuga światła jest nie mniej słynna
Co słynna smuga cienia
Biała lokomotywa, zauważyłem to post factum
Po napisaniu tej piosenki
Nawiązuje wyraźnie do mitu Orfeusza i Eurydyki
Z tym, że to Orfeusz znajduje się w krainie zmarłych
Eurydyka nie idzie tam z nim
Ale posyła mu białą lokomotywę
Smugę światła
Aby Orfeusz uchwycił się jej i wyjechał
Wydostał się z krainy zmarłych do krainy żywych
Gdzie między innymi brzęczą pszczoły
Pluszcze rzeka i Eurydyka gdzieś, gdzieś w cieniu drzew
Którą Orfeusz będzie chciał odnaleźć
Aby skłonić się przed nią i rzec
Dziękuję ci pani za twój piękny gest
Sunęła poprzez czarne łąki
Sunęła przez spalony las
Mijała bram zwęglone szczątki
Płynęła przez wspomnienia miast
Biała lokomotywa
Skąd wzięła się w krainie śmierci
Ta żywa zjawa, istny cud
Tu pośród pustych, marnych wierszy
Tu gdzie już tylko czarny kurz
Biała lokomotywa
Ach czyja, czyj to jest
Tak piękny, hojny gest
Kto mi tu przysłał ją
Bym się wydostał stąd
Białą lokomotywę
Ach któż, ach któż to może być
Beze mnie kto nie umie żyć
I bym z martwych wstał błaga mnie
Bym nie obudził jasny zew
Białej lokomotywy
Suniemy poprzez czarne łąki
Suniemy przez spalony las
Mijamy bram zwęglone szczątki
Płyniemy przez wspomnienia miast
Z białą lokomotywą
Gdzie brzęczą pszczoły, pluszcze rzeka
Gdzie słońca blask i cienie drzew
Do tej co na mnie w życiu czeka
Do życia znowu nieś mnie, nieś
Biała lokomotywo
Sunęła poprzez czarne łąki
Sunęła przez spalony las
Mijała bram zwęglone szczątki
Płynęła przez wspomnienia miast
Biała lokomotywa
Skąd wzięła się w krainie śmierci
Ta żywa zjawa, istny cud
Tu pośród pustych, marnych wierszy
Tu gdzie już tylko czarny kurz
Biała lokomotywa
Ach czyja, czyj to jest
Tak piękny, hojny gest
Kto mi tu przysłał ją
Bym się wydostał stąd
Białą lokomotywę