Skip to content

PRR (Prawdziwy Rap Rozpierdol)

Peja
Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Mam już po dziurki w nosie tych twoich pobożnych życzeń Gdy słyszę na każdej płycie ze rozpierdalasz na bicie Kolejny rok bez grania, frustracja nie jest dziś w cenie Wiem jesteś dużym dzieciakiem grającym na małej scenie A więc szanuj Rap Bombing nie bądź palantem dla ziombli Ty panie saturator, halo za dużo bąbli? Skoro nie czaisz bazy nie fikaj i lepiej znikaj I już wszystko wyjaśnione - Sprawa Olewnika Rap Rozpierdol w głośnikach zapoznaj się z formą Rycha Nowa płyta. Witam, za majka chwytam, karambol Bo gdy wjeżdżam na miasto rozjeżdżam dupska słabiakom Nie mają prawa powrócić, odwiedzą szrot bo tam ich dom Zniewalam jak ParfumFlacons spowalniam lepiej niż Hera To Carolina Herrera choć śmieszy mnie jak Bareja Klei mi sie bajera, to rozpierdala hejtera Tyle w temacie powrócę na drugiej zwrotce więc siema To prawdziwy Rap Rozpierdol, przekazuję to osiedlom Prawdziwy Rap Rozpierdol, SLUMILIONER RPS Yo! Prawdziwy Rap Rozpierdol, znowu robię gnój na serio To prawdziwy Rap Rozpierdol, a więc weź mi tu nie pierdol Wydra Nergala powala, to nowa fala się zbliża Choć ten show-biznes wgląda tak jakby zdjęli go z krzyża Tylko pluć i ubliżać, a tym pajacom wciąż mało Tak jak fałszywym kolegom, którym chodziło o siano Rap kooperacja nie jebana korporacja O jeden krok za dużo prosto do pełnego skarbca Tak kochają hip-hop a to pierdolony sarkazm Czas posprzątać to gówno, choć śmierdzi to wjeżdżam z laczka You're five dollar boy, I'm million dollar man You're so sucker MC, and Yo man my fame Znów odcinamy tlen i ten koncertowy tłok Wódczane oddechy plus choroba brudnych rąk Jeszcze więcej spornych kwestii, jak Donatana diament Słaba w chuj, te drugie CD to płyta z instrumentalem Wiadomo, też je wydaję tylko w edycji specjalnej W limitowanym nakładzie a ty lachę na to kładziesz Nie jaram się cepelią, sorry za zdziwioną minę Trzydzieści pięć za złoto, siedemdziesiąt za platynę Chciałbym żeby stary system sprzedażowy wrócił synek I nie byłoby tematu, tej tak rozkminiłem To prawdziwy Rap Rozpierdol, przekazuję to osiedlom Prawdziwy Rap Rozpierdol, SLUMILIONER RPS Yo! Prawdziwy Rap Rozpierdol, znowu robię gnój na serio To prawdziwy Rap Rozpierdol, a więc weź mi tu nie pierdol To prawdziwy Rap Rozpierdol, przekazuję to osiedlom Prawdziwy Rap Rozpierdol, SLUMILIONER RPS Yo! Prawdziwy Rap Rozpierdol, znowu robię gnój na serio To prawdziwy Rap Rozpierdol, a więc weź mi tu nie pierdol To nowe wersy po których nastąpi wuchta awersji Po mojej wersji powiedzmy spodziewaj się kontrowersji Kilka kwestii po prawdzie rapy serducha, nie festyn Bo jadę festyn a festy są jak ten fast food najlepszy Ma być smacznie i tanio, gówniarze są zajarani Choć próby czasu nie przetrwa żaden z longplayów nagranych Jak dobre wino im starszy, tym lepszy jak Janusz Gajos Fani jak zwykle zadbają bym czuł się dobrze rap grając Dla mnie standard jak zawsze, P do N szczery i twardziel Nie jednym pajacem gardzę, nie sprawdzę tego co nagrał Bo skoro debil i pajac nie dla niego ta rap gra Bo skoro pajac i debil nie zasłużył na aplauz Nastąpi cisza jak pauza wciśnięta w sprzęcie niech będzie Choć krepująca to pewnie nie spasuję postępie Bo konsekwentnie pomijam tych co perdolą brednie Zbyt wielu by wymienić i dziś wkurwieni, to pewne To prawdziwy Rap Rozpierdol, przekazuję to osiedlom Prawdziwy Rap Rozpierdol, SLUMILIONER RPS Yo! Prawdziwy Rap Rozpierdol, znowu robię gnój na serio To prawdziwy Rap Rozpierdol, a więc weź mi tu nie pierdol To prawdziwy Rap Rozpierdol, przekazuję to osiedlom Prawdziwy Rap Rozpierdol, SLUMILIONER RPS Yo! Prawdziwy Rap Rozpierdol, znowu robię gnój na serio To prawdziwy Rap Rozpierdol, a więc weź mi tu nie pierdol