Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
CHCESZ TO GADAJ
veet
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Poskładałem paru typów ale nic o tym nie wiedzą
Nawijką tu świeżą wchodzę już na inny sezon
Będą tworzyć kompilacje ze mną
Bo ciągle rośnie tętno
Cały kraj już będzie ze mną
Nie próbuj zostać kolegą
Nie próbuj zaistnieć tutaj to nie jest git
Za czołem mam parę marzeń które ujrzą świt
Nie zobaczysz nas tam gdzie są wszyscy
Ale spotkasz nas tam gdzie są liczby
Więcej ognia
Poczujcie moje jebane krematorium
Spłoną zamknięte głowy a powstanie feniks z popiołu
Dosyć znachorów
Dosyp lodu bo szybko się topi
Kurwa bez słabej zwroty zapierdalam już dwie wiosny
Na swoim bicie zawsze
U ciebie na wszystko sample
Self made u mnie jest jak pancerz
Self made wersy mam na kartce
Na gapę pasażer
Na pakę fajek chcą gażę
Ode mnie wara gryzę
Chętnie odgryzę tą branże
Chcesz to gadaj
Dla mnie to zwykła praca
Chcesz to gadaj
By wejść wyżej musiałem spadać
Chcesz to gadaj
Chce robić to przez całe lata
Z wami nie gadam
Pękła dobrych emocji bańka
Chcesz to gadaj
Dla mnie to zwykła praca
Chcesz to gadaj
By wejść wyżej musiałem spadać
Stawiam wszystko na to
To dla mnie zwykłą pracą
Lecz to nie tylko zapłon
To czysty ogień
Nie mam wyjebane w pasje po co do mnie gadasz
Na waszych głowach tańczę wiercę basem w skroniach nadal
Mówię prawdę ty krzyżujesz palce gdy rozmawiasz
Wiele osób w tym ja skreśla takie zachowania
To nie lean
Daj mi pierdolony gin ej
Zrobie hit
O tobie nie słyszy nikt wiesz
Lawina wersów
Ja na miejscu
Studio do pisania tekstów
Dla ciebie to jest bez sensu
Dla mnie to praca stestuj
Zabieraj ode mnie ten materiał bo chcę mieć czystą głowę
Dla wielu ludzi byłoby lepiej być cichszym o połowę
Im się nie podoba dresscode mój
Ja na to kładę chuj
Zamknięte głowy w klatkach u
Inne od populizmu
A ty pogubiony zaczynasz tracić kolory
A ty porobiony nic ci nie wchodzi do głowy
Mam w planach tyle rzeczy że tego nie zmieścisz
Do zobaczenia na szczycie
Tam będziemy pierwsi
Chcesz to gadaj
Dla mnie to zwykła praca
Chcesz to gadaj
By wejść wyżej musiałem spadać
Chcesz to gadaj
Chce robić to przez całe lata
Z wami nie gadam
Pękła dobrych emocji bańka
Chcesz to gadaj
Dla mnie to zwykła praca
Chcesz to gadaj
By wejść wyżej musiałem spadać
Stawiam wszystko na to
To dla mnie zwykłą pracą
Lecz to nie tylko zapłon
To czysty ogień