Skip to content

Mona Lisa (Paused)

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Od rana chodzisz po mojej głowie Zróbmy to w łazience, nikt się nie dowie Przy sobie kartę mam i banknot w rulonie Lekko mnie spina, dobrze wiem, że to jest twoja wina Czysta jesteś, ale nie jesteś niewinna Moja kochanka ma na imię kokaina Dzień z tobą witam, denerwuje się moja rodzina Nie chcę żeby ktoś nas razem widział Bo mówią, że na mnie zły wpływ masz My musimy dać spokój sobie Bo marnuję pieniądze i czas My musimy dać spokój sobie Bo marnuję pieniądze i czas Ta kokaina, ta kokaina, yeah Kokaina, kokaina Wpadam w twoje sidła, kokaina Ta kokaina, ta kokaina, yeah Kokaina, kokaina Wpadam w twoje sidła, kokaina To koniec z nami, obiecałem sobie Tracę panowanie, samokontrolę Ciężko mi jest, ale mam silną wolę Niezręczna cisza, kiedy mnie o ciebie znowu ktoś pyta Jak między nami jest i co u ciebie słychać Mówię zadzwoń sobie i się sam zapytaj Byłaś tak śliczna, teraz patrzę na ciebie i mnie obrzydzasz Co drugi mój kolega nagle z tobą sypia Nie jesteś damą, a panią do towarzystwa My musimy dać spokój sobie Bo marnuję pieniądze i czas My musimy dać spokój sobie Bo marnuję pieniądze i czas Ta kokaina, ta kokaina, yeah Kokaina, kokaina Wpadam w twoje sidła, kokaina Ta kokaina, ta kokaina, yeah Kokaina, kokaina Wpadam w twoje sidła, kokaina Kokaina, trzy paski od Adidas, dobra i czysta Kokaina, trzy paski od Adidas, dobra i czysta Wpadam w twoje sidła, kokaina Ta kokaina, ta kokaina, yeah Kokaina, kokaina Wpadam w twoje sidła, kokaina Ta kokaina, ta kokaina, yeah Kokaina, kokaina Wpadam w twoje sidła, kokaina