Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Na Noc
Beka KSH
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Każdy stąd zna ją, wszystkie oczy na nią
Nie widzę jej w dzień (nie), chciałbym ją na noc
I na wiele nie pozwoli (ej), bluzka w kolorze magnolii
Dolewam sobie do woli, wtedy to trochę mniej boli (aaaa)
(Splif)
Odpalam lolo, hej, ej, ej (wow, wow, cash)
Łapie samolot, hej, ej, ej
Nawet nie wiem ile wlewam coli (lej)
Się zawijam, no bo czas goni (pow)
Wybieram numer na fonik (eeeeej)
W mojej głowie znowu lotka
Skreślam ją jak lotka, jej uroda to nie plotka
No bo serio taka słodka
Zapatrzona w swych loczkach, widzę ból w jej oczkach
Nalewam Daniela, bo nie mam palenia
Nie wiem o co chodzi
Kiedy ona nie pozwala mi porobić dla niej kilku miłych rzeczy (wow)
Robię sobie mixy, bo mam nowe pixy
Ale dla niej i tak to żaden szał (au, au, u, u)
Ja dzisiaj nawet nie miałem być tu, bez sensu pozbywam się znowu stów
Debecik wjedzie, a jej nie ma już
Kocham ten sport synu, tak samo jak ona
Pa ziomal co robię - sypię temat na fona
Widzę ten świat teraz w ogóle w innych kolorach (ej)
W nocy na pewno nic mnie nie pokona
Każdy stąd zna ją, wszystkie oczy na nią
Nie widzę jej w dzień (nie), chciałbym ją na noc
I na wiele nie pozwoli, bluzka w kolorze magnolii
Dolewam sobie do woli, wtedy to trochę mniej boli (cash)
Każdy stąd zna ją, wszystkie oczy na nią
Nie widzę jej w dzień (nie), chciałbym ją na noc
I na wiele nie pozwoli, bluzka w kolorze magnolii
Dolewam sobie do woli, wtedy to trochę mniej boli
(Splif)
Odpalam lolo, hej, ej, ej (wow, wow, cash)
Łapie samolot, hej, ej, ej
Nawet nie wiem ile wlewam coli (lej)
Się zawijam, no bo czas goni (pow)
Wybieram numer na fonik (eeeeej)