Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Podcast
Wojtszu
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Ja mam taki świat miliona dróg
Zdecyduj którą możemy dziś pójść
Możemy czuć wszystko nie ból
Strach zostawiłem schowany za mur
I już nie patrzę do tyłu choć kusi
Podaj temat na wizji hej
Chętnie pogadam o twojej duszy
Może czegoś nauczysz mnie
Chcę być otwarty dla ludzi
Chociaż w tłumie mógłbym udusić się
Nadchodzę jak oddech burzy
Kiedy za sobą masz upalny dzień
Słodkich pragnę chwili
Życie non stop dreaming sen
Paczka Black Devili, Desperados, plaża, seks
Byłem tam gdzie ty dziś
Wiedz, że warto starać się
Nawet jak nie widzisz
Wyjście zawsze gdzieś tam jest
Ze mną chodź to uchylę ci drzwi
Olejmy prąd tych co płyną z nim
Jestem ze stron dzikiej rebelii
Tu nosi się StoPro a nie Fendi
Nie bój się podjąć ważnej decyzji
Nie kieruj łodzi na piaski mielizny
Podążam za misją z wizji
Pozostać w grze i się problemów wyzbyć base
Srogo mam dość typów
Chłopcy udają bandytów
Powiedz jaki miałeś przychód
Zanim słuchacz dał ci hajs
Strasznie marny wybór
Scena bananowy raj, zgraja dupolizów
Rapujące kurwy z OnlyFans
Od nich z dala trzymam się
Ze mną zawsze SPT
Pod osłoną nocy
Biorę to co tylko chcę
Znowu chcą mi wcisnąć syf
Z dala wyczuwam ich blef
Ekran zasłania mi dym
Wtedy wszystko jest ok
Więc dlaczego ciągle pytasz
Jakbyś nie chciał wierzyć
Zamiast nowych pytań
Pomóż znaleźć odpowiedzi
Jak głęboko siedzi w nas
Prawda którą pragniesz znać
Nie trwaj ślepo w sieci kłamstw
Bądź latarnią w morzu zła