Skip to content

Bawełna

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Czuję jakbym szedł spotkać ją po raz ostatni Niósł jej jakieś żałosne kwiatki i wino Pewnie popatrzę jej tylko w oczy i wyjdę A Ci co przyjdą po mnie razem z nią je wypiją Wiedziałem dawno już że nasze lata miną lada dzień Zdradzała mnie z całą bandą idiotów Wszytko za co kochałem ją i co kochałem w niej Tonie obok mnie w tym samym rynsztoku Nie umiałem patrzeć na to z boku Mówili mi „Daj sobie spokój wreszcie zapomnij o niej" Zrobiłbym wszytko dla spokojnego roku A próbowałem tylko więcej wypić niż bym umiał ponieść Trzęsą mi się dłonie i skacze obraz Trzęsą się dłonie mi ze stresu chyba Zmieniła się bardziej niż myślałem że można Za rok mnie też już nie poznasz wybacz Niech leci bit daj pożegnać się nam dalej iść Ile można dźwigać ten syf czuć wstyd Ile lat ile dni Nie umiem wierzyć już w nic Niech leci bit daj pożegnać się nam dalej iść Ile można dźwigać ten syf czuć wstyd Ile dni ile lat Nie umiem uwierzyć już w rap Upadłe pokolenie roztargało ją na strzępy Co jeden większy kozak co drugi bardziej tępy Pogubili patenty na to jak zostać kimś Żeglarze morza żółci sami utoną w nim Minęły wspólne dni ja dalej mam natchnienie Choć często mam ciśnienie nie chce z nią o tym gadać Przez to wszytko ogarnia mnie zwątpienie Przez takich jak Ty ona czuje się jak szmata Ponoć nie da się zawracać już szukać innych dróg Co raz złączył Bóg nam nie uda się rozdzielić Nie mam sił by trwać w tym i tu ponosić zbędny trud Nie ma już miejsc w których jeszcze razem będziemy Czekam aż resztki tremy strawią stada hien A ona wytrzeźwieje gdzieś wewnątrz wspomni mnie Trzęsą dłonie się wszystko brzmi jak zły sen Trzęsą mi się w chuj piję znów kolejny dzień Niech leci bit daj pożegnać się nam dalej iść Ile można dźwigać ten syf czuć wstyd Ile lat ile dni Nie umiem wierzyć już w nic Niech leci bit daj pożegnać się nam dalej iść Ile można dźwigać ten syf czuć wstyd Ile dni ile lat Nie umiem uwierzyć już w rap