Skip to content

Szkoła

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Kilka historyjek z życia wziętych Opowiem wam teraz moje drogie menty Nie bądźcie o to na mnie źli Poprostu wszystko zwisa mi Zajmiemy się teraz naszymi problemami Naszymi błahostkami i słabościami Dużo urazów mamy do szkoły Zawsze nam mówią żeśmy matoły Ale to nie prawda i wkurza nas to Dlaczego za idiotów nas uważają Nauczyciel ma fuksa bo ma przewagę Gdy skończę szkołę to mu pokażę Na co mnie stać tak naprawdę Urządzę wtedy prawdziwą makabrę Pam pararam pidam wciąż w dupie wszystko mam Pam pararam pidam choć czasem wpadam w dziki szał Pam pararam pidam Pam pararam pidam Pam pararam pidam Wciąż kurwa w dupie wszystko mam Mam chodzić do szkoły i być granatowy Zawsze uśmiechnięty do pytania gotowy Jak nie będziesz umiał to ci pokarzemy Kolejną pałę ci wjebiemy Zapytamy cię kurwa i upokorzymy Zjebiemy tak bardzo jak tylko możemy Czasem z linijki ci walniemy I w łepetynę z ręki pacniemy No kto kurwa rządzi? Ty czy ja No kto tutaj kurwa racje ma Spróbuj coś zrobić zawołamy mamę Uśmiechniemy się do niej zrobimy kawę No i co kurwa? Wciąż się nie przejmujesz Jeszcze tego smarkaczu pożałujesz Pam pararam pidam wciąż w dupie wszystko mam Pam pararam pidam choć czasem wpadam w dziki szał Pam pararam pidam Pam pararam pidam Pam pararam pidam Wciąż kurwa w dupie wszystko mam Jesteś bezczelny dobrze i tak Często nawet nie wiedzą co to znaczy fuck Pokazujesz palec środkowy wyprostowany Patrzą tak dziwnie nie widząc żadnej rany Mówią Syneczku gdzie się skaleczyłeś Czy swym paluszkiem o coś zahaczyłeś Wtedy co zrobić? Tylko się śmiać Z tej ich głupoty no żeś kurwa mać Oni nie wszyscy tacy głupi są Znam też takich którzy są spoko Bo trzeba wiedzieć gdzie jest granica Które przekroczenie wcale nie zachwyca Oni o tym wiedzą tak jak my I dlatego czasami głos im drży Pam pararam pidam wciąż w dupie wszystko mam Pam pararam pidam choć czasem wpadam w dziki szał Pam pararam pidam Pam pararam pidam Pam pararam pidam Wciąż kurwa w dupie wszystko mam Czasami wytrącisz ich z równowagi Będą się sypać wtedy uwagi Że coś tam kurwa znów zbroiłeś Zresztą czego ty jeszcze nie zrobiłeś Spisany już byłeś chyba za wszystko Zostało ci jeszcze tylko morderstwo Choć tak na prawdę daję głowę Zrobiłeś z tych rzeczy tylko połowę Od jednak zawsze znajdą sposób Żeby pogorszyć stan twojego losu Co jednak zrobić Trzeba to przeżyć Każdy z nas ze szkołą musi się zmierzyć Gdy ją skończymy będziemy się chwalić Popijać piwko i ćmiki palić Pam pararam pidam wciąż w dupie wszystko mam Pam pararam pidam choć czasem wpadam w dziki szał Pam pararam pidam Pam pararam pidam Pam pararam pidam Wciąż kurwa w dupie wszystko mam Chyba wam już wszystko opowiedziałem Nawet się trochę przy tym starałem Nie bierzcie wszystkiego całkiem poważnie Bo może się to skończyć nierozważnie A jednak jest w tym chyba trochę racji Każdy z nas mówi podczas wakacji O tym co takiego spotkało nas w szkole Kto nas gnębił kto dostał w mordę Taki jest już urok naszego życia Często przypomina urok przepicia Gdy się rano budzimy z wielkim kacem Jak by nam ktoś przejechał głowę walcem Lecz nie trzeba się tym wszystkim tak przejmować Posłuchajcie N.A.S i zacznijcie żyć od nowa