Skip to content

ZA SZYBKO DOROSŁEM

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Już myślałem, że to nie nadejdzie Stres i presję czułem wszędzie Prawie zmieniłem podejście Poczułem trochę strachu, po Nim dreszcze, rachu-ciachu, szybko streszczę Sam niepewny siebie byłem Ale twardą miałem banię już nie czuję lęku Co ma być i tak się stanie Wisi mi tu na co branie mają małolaty Robię swoje od początku aż do końca Nic poza tym Wisi chmura tu nade mną, dziki jak pies dingo I nie trafię do każdego To trudne jakbym grał w bingo Co ty mi tu pitu-pitu? Że ty Kwitu nie chcesz z rapu? Za tych parę słów do bitu Lepsze to niż tyrać za dwóch Mówi ten co nie poddał się Nie skończył jak duch Wielu myśli, że żyję w mydlanej bańce Ale hajs nie łata bólu wiesz? A więzi w klatce Głową nie przebijesz muru, obejść go łatwiej Kiedyś nie miałem wyboru, ale mniej zmartwień Ja za szybko dorosłem Wiem, wiem - czas zleciał Ale zawsze jest we mnie ten trudny dzieciak Ja za szybko dorosłem beztroski przedział Nie! on nie działa już, za sobą dawno mam To wyszło mi na plus Nie chcę już więcej zmian I ja zbyt szybko dorosłem Chciałbym tylko poczuć tą beztroskę Kiedyś to był hip-hop, było dobrze, owszem Ale wtedy małe piwko było dużym kosztem Jebać forsę! Bo zarobione pieniądze Równie dobrze mogą cię prowadzić na manowce Obce nie były kradzieże i melanże ostre Chłopcze, lecz dorosłe życie to Nie znaczy pogrzeb! Z czasem się zmienia perspektywa I coś na nas wpływa Kiedyś mi robiło tera mi to ryba Kiedyś ważne było, wiesz Na robocie nie dygać Dziś po pierwsze primo ultimo rodzina Pamiętam ten klimat: najarany nawijam coś Amba fatima, sensu nie widać, dobija los Wtedy inna była rozkmina, inna radość I taki finał, wszędzie dobrze gdzie Nas ni ma, dość, elo!