Skip to content

Armani Jeans - Remix

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Przedstawiam się z imienia a nie ksywy Nie powtarzam że robię prawdziwy rap W kółko Be do Gie strictly for my niggas Raz ci powiedziałem już jaki kurwa kryzys W nowej bluzie wracam do siedziby Nie przekroczysz progu jeśli nie jesteś rodziną Jeden Judasz a posiada tyle imion Znowu raczę się tu wołowiną a nie świnią Robię z niczego piniądz o to mi chodziło oh Kiedy idę z nią ulicą to typy się ślinią Głupie kurwy myślą że handluję kokainą Tak czy siak moja sztuka to szlachetny kamień Zostawiłem sikor u starszego pana w bramie W chuja walisz mówi twoje granie na czekanie W sosie masala na lokalu czeka na mnie paneer Przemierzam miasto w towarzystwie kamer Kaptur na banię jedyne co widziały to znaczek Armani Jeans Czasami sobie myślę że ja wymyśliłem styl We wszystkich stronach świata ja to Warszawiaka syn Chciałbyś do ludzi trafiać ale w sumie nie masz czym Tylko ciągle se tłumaczysz „nie od razu mieli Rzym" Leci sobie Lil Kim solo na Junior Mafii Przypomina mi że jesteśmy z innej parafii Menciu bo ty z palca a ja z knagi Nic nie dygaj tak właśnie świat został stworzony tutaj dla równowagi Bawić to się bawić wpierdalam talerze i cannabis Głośnik przepaliłem no to będę musiał sobie go naprawić Skinny jeansy a nie baggy koszula Armani Sinior Bałagani come stai Mi tam stoi kiedy na mnie siedzi pani Wszędzie gdzie nie pójdę wywołuję zamieszanie Jak moje nowe dresy z włoskim materiałem