Skip to content

Kiedy mi odjebie

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie O mój słodki Boże słodki jak crack Modlę się do Ciebie mocno bym nie skończył tak Już za wiele namiętności w moim życiu i tak Żeby znowu się zadurzyć jak młody szczaw Już wystarczy w życiu pokus żeby w nowe sidła wpaść Czasem lepiej nie spróbować może posmakować szajs Osioł siedzi na bocianie i mu miło mija czas To nie dla mnie „mocium panie" już mi styka własny kwas Życie pisze dziwne scenariusze scenariusze Diabeł nie śpi diabeł czyha na nasze dusze Nie chcę dać mu satysfakcji ale chyba jednak muszę Jointy alko kurwiszony i w końcu się skuszę Na pustyni jak sam Jezus trzeźwy jak świnia Macha do mnie prawą ręką jak monopolowy mijam Diler pisze „Jest promocja weź zaraz tu wbijaj" Czuję tylko gęsią skórkę i powoli mi odbija Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie O mój słodki Boże słodki jak hera Żeby wszystko było jasne tego w ogóle mi nie trzeba Mam złych nawyków więcej niż trzeba Staram zmienić się na dobre wracają jak bumerang Niby parę rzeczy za mną Roksa jak telenowela Znów wydzwaniam najebany dobrze że nikt nie odbiera Znają mój telefon lub za duża dziś klientela Teraz ja rozczarowany jutro ja dziękuję essa Nie było „essy" i kurwa dobrze Bo gdyby była zlituj się Boże Kiedy zasypiam trzeźwy odpalam chory film Żeby ukoić nerwy trzeba wielu dni Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie O mój słodki Boże słodki jak miłość Modlę się do Ciebie mocno żeby i dla mnie starczyło Żeby mi się przydarzyło zostało na dłużej Odwzajemniona miłość tego potrzebuję A na razie życie: próżne powierzchowne niecierpliwe Od orgazmu do orgazmu nędzny zastrzyk dopaminy Od używki do używki głaszczę sobie moje zmysły Jak zamulę nie ogarnę gdzie marzenia moje prysły Zaraz kurwa mi odjebie wyślą mnie na Broniewskiego Zaraz po tym jak wysadzę świat w pizdu do następnego Włamię się do cen i odpalę czarną dziurę która wciągnie nas w pizdu i następnie nas wypluje Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Czekam tylko kiedy mi odjebie mi odjebie Jej cipa pierdzi tak jak ketchup