Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Złoty bilet
Fukaj
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Hej, skarbie
Mmm
Tylko napić się w sobotę i odreagować robotę, która przecież miała być chwilowa
Ona już do ciebie nie wróci tak jak tamte lata, czarna kawa, miłość zimna jak stara herbata
Miałeś na dłoniach cały świat, złoty bilet i czas, i go zgniotłeś w jedną chwilę, zamiast wziąć się w garść
A na dłoniach cały świat, dokąd idziesz i jak się dziś czujesz, kiedy mija ciebie znowu fart?
Od piątku do piątku, od wtorku do wtorku myślisz o tym, stojąc w korku, że się wyścig szczurów zmienił w kota w worku
Rodzice powiedzieli: "Albo studia, albo praca" i tak długie godziny się zmieniają w długie lata
Aha, aha, aha, znajdziesz coś lepszego niż ta marna kasa
Choć siebie już szukałeś i na końcu świata, mmm
Tylko napić się w sobotę i odreagować robotę, która przecież miała być chwilowa
Ona już do ciebie nie wróci tak jak tamte lata, czarna kawa, miłość zimna jak stara herbata
Miałeś na dłoniach cały świat, złoty bilet i czas, i go zgniotłeś w jedną chwilę, zamiast wziąć się w garść
A na dłoniach cały świat, dokąd idziesz i jak się dziś czujesz, kiedy mija ciebie znowu fart?
Znajomi cię też nudzą, bo też stoją w miejscu
Masz dość razem marudzić, jakie to bez sensu
I dokładnie omawiać każdą z wymyślonych przeszkód
Na imprezie gadasz o tym, jak ostatnio byłeś schlany
I rano się obudzić i pierdolić o tym samym
Kolejny weekend, lecz te same plany
Rosół na dowód, żeby szybko zniknął kacyk
Kobieta jest lub jej dawno nie ma, bez znaczenia
Bo tylko czekasz, żeby kumplom na nią ponarzekać
W salonie patrzysz w sufit, leżąc wciąż na plecach
Jak szukasz oparcia w czymś, czego dawno nie ma, nie ma, nie ma, nie ma, mmm
Tylko napić się w sobotę i odreagować robotę, która przecież miała być chwilowa
Ona już do ciebie nie wróci tak jak tamte lata, czarna kawa, miłość zimna jak stara herbata
Miałeś na dłoniach cały świat, złoty bilet i czas, i go zgniotłeś w jedną chwilę, zamiast wziąć się w garść
A na dłoniach cały świat, dokąd idziesz i jak się dziś czujesz, kiedy mija ciebie znowu fart?
Nie poznaję ciebie, ja już nie wiem, kim jesteś
Czekam, aż do mnie wrócisz