Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Gwiazdy
Rolex
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Peace and love chociaż paru mam wrogów
Paru przyjaciół dla nich stanąłbym w ogniu
Zima trwała cały rok to chcę hajsu jak lodu
Paradoksalnie to zwariowałbym z braku nałogów
Ludzie lubią kiedy pada deszcz nie widać na twarzach łez
Kiedy oni płaczą jak za Harambe
Kiedy oni oni płaczą jak za Harambe
Ja i moje ziomy chcemy zmienić bagno w pałac ej ej
Ten jebany świat przeraża mnie
Tutaj szczęście rzadko kiedy kurwa zdarza się
U mnie też lata wstecz to był dramat wiesz
Patrzę w niebo ponoć wszystko zapisane w gwiazdach jest
Ludzie lubią kiedy pada deszcz nie widać na twarzach łez
Kiedy oni płaczą jak za Harambe
Kiedy oni oni płaczą jak za Harambe
Ja i moje ziomy chcemy zmienić bagno w pałac ej ej
Ten jebany świat przeraża mnie
Tutaj szczęście rzadko kiedy kurwa zdarza się
U mnie też lata wstecz to był dramat wiesz
Patrzę w niebo ponoć wszystko zapisane w gwiazdach jest
To gówno mnie porobiło strasznie
Spałem w pięciu gwiazdkach
I na dworcowej ławce porobiony strasznie
A mój ziomek Mati ten od moich braci
Przegrał walkę z rakiem tuż po osiemnastce
To jest pojebane czaisz ciągle goję rany
Przez co syf w mojej bani ciągnie się z latami
Nie chcę latać z problemami
Robię album wiem że droga jest w ciemnościach
Niech dociera słońca blask tu
Ludzie lubią kiedy pada deszcz nie widać na twarzach łez
Kiedy oni płaczą jak za Harambe
Kiedy oni oni płaczą jak za Harambe
Ja i moje ziomy chcemy zmienić bagno w pałac ej ej
Ten jebany świat przeraża mnie
Tutaj szczęście rzadko kiedy kurwa zdarza się
U mnie też lata wstecz to był dramat wiesz
Patrzę w niebo ponoć wszystko zapisane w gwiazdach jest
W głowie słowa babci: nie bój się duchów mały
Bo tu tylko żywi ludzie są naprawdę straszni
Świat jest dziwny i płaski rządzą nim pliki i dragi
Skurwysyny i gady cycki cipy i plastik
Ciężko się dziś nie pogubić łatwy pieniądz kusi
Zrobiłem mało ale wiele by nie sprzedać duszy
I tak siedzę w oknie patrzę na miliardy gwiazd
I tylko jedno życie mamy na miliardy lat
Ludzie lubią kiedy pada deszcz nie widać na twarzach łez
Kiedy oni płaczą jak za Harambe
Kiedy oni oni płaczą jak za Harambe
Ja i moje ziomy chcemy zmienić bagno w pałac ej ej
Ten jebany świat przeraża mnie
Tutaj szczęście rzadko kiedy kurwa zdarza się
U mnie też lata wstecz to był dramat wiesz
Patrzę w niebo ponoć wszystko zapisane w gwiazdach jest