Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Od Kiedy
Beka KSH
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Zagubiłem się jak Odyseusz
Gdzie, jak?
Od kiedy taki los mam?
Miła moja przebacz
Znowu wpadam w przepaść
A chciałem dotknąć gwiazd
Zagubiłem się jak Odyseusz
Gdzie, jak?
Od kiedy taki los mam?
Miła moja przebacz
Znowu wpadam w przepaść
A chciałem dotknąć gwiazd
Zagubiłem się jak Odyseusz
Gdzie, jak?
Od kiedy taki los mam?
Miła moja przebacz
Znowu wpadam w przepaść
A chciałem dotknąć gwiazd
Spędzałem noce w smutnych barwach
Wydawałem forsę z nią na barach
Nigdy nie mówiła mi, że nie chce
Nigdy nie mówiła mi, że wraca
Wtedy kiedy mała zostać sama
No to wtedy byłem z nia do rana
Oma nigdy nie goniła za tym szczęściem chociaż je przed oczami miała
Słysze znowu kolejny banał
Jak mam nie układać
Kutas taki ciężki, że kręgosłup nie wyrabia
Ma ziomali kiedy stawiasz
Suki kiedy stawiasz
Wszyscy w końcu znikną, tylko kwestia czasu wlała
Nowa kasa, nowa bania
Wtedy kiedy się układa
Znowu kupiłem buty
Znowu kupiłem te ubrania
Moje życie moja walka i mój kutas jak latarnia
Tak że suka nie ogarnia
A twój kutas jak zapałka (beng)
Nowy dzień, nowy kesz to się liczy
Ciągle słysze bójki gdzieś koło kamienicy
Ja nie mogę zostać z niczym płonie wiele zniczy
Bekari po to żyje, by nigdy nie było ciszy (beng)
Zagubiłem się jak Odyseusz
Gdzie, jak?
Od kiedy taki los mam?
Miła moja przebacz
Znowu wpadam w przepaść
A chciałem dotknąć gwiazd
Zagubiłem się jak Odyseusz
Gdzie, jak?
Od kiedy taki los mam?
Miła moja przebacz
Znowu wpadam w przepaść
A chciałem dotknąć gwiazd