Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Poczeka
vkie
,
Okekel
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Ej, ej, uch, ej, ej
Ej, ej, uch, ej, ej
Ej, uch, ej, ej, uch
Ej, ej, uch, ej
Nie wiem, czy wracać mam do niej, czy nie, ale jak kocha, to poczeka
Jestem za miastem, pojechałem w trasę, ale blok kocha, to poczeka
Ktoś do mnie pisze, twój raper o feat, niech się podszkoli, ja poczekam
Miałem 14, wyruchałem scenę, więc mnie nie pytaj o body count
Nie wiem, czy wracać mam do niej, czy nie, ale jak kocha, to poczeka
Jestem za miastem, pojechałem w trasę, ale blok kocha, to poczeka
Ktoś do mnie pisze, twój raper o feat, niech się podszkoli, ja poczekam
Miałem 14, wyruchałem scenę, więc mnie nie pytaj o body count
Dawać mi, skurwysyny, cały cash, mój tata chce mieć VVS
Mój brat podpala, dobrze wiesz, co
Ja wchodzę na tej fali tak, jak chcę
Te skurwysyny chcą mnie zjeść, nie uda im się, przekaż, ej
"Czemu nie chodzisz na imprezy, Eryk?"
Bo rodziny nie wykarmią wspomnienia
Gorący temat, pytają się zjeby
Przekażcie im, że Eryk się nie zmienia
Mieli zadzwonić, mówili mi: "Czekaj"
Miałem tam podbić, nikogo tu nie ma
Cały czas dużo myślę o problemach (ej)
Znowu terapia, zaczynam od zera (ej)
Wątpili we mnie, i co, kurwa, tera? (Ej)
Nie oczekujcie, że odpowiem "siema" (ej)
Zajęta linia, nie będę odbierał (ej)
Przekaż tym kurwom, że karma ich czeka (ej)
Nie wiem, czy wracać mam do niej, czy nie, ale jak kocha, to poczeka
Jestem za miastem, pojechałem w trasę, ale blok kocha, to poczeka
Ktoś do mnie pisze, twój raper o feat, niech się podszkoli, ja poczekam
Miałem 14, wyruchałem scenę, więc mnie nie pytaj o body count
Nie wiem, czy wracać mam do niej, czy nie, ale jak kocha, to poczeka
Jestem za miastem, pojechałem w trasę, ale blok kocha, to poczeka
Ktoś do mnie pisze, twój raper o feat, niech się podszkoli, ja poczekam
Miałem 14, wyruchałem scenę, więc mnie nie pytaj o body count
Cały rok zniszczenie mam na powiekach i to do samozniszczenia mnie skłania
Będzie nam dobrze, tylko, kurwa, czekaj, straciła wszystko, bo nie poczekała
Wyszedłem na beton, wyszedłem na klatkę i tylko na chwilę, już tonę w oparach
Niby ja mądry, a znowu do chuja tam, gdzie są problemy, tam Łukasz się znalazł, yeah
Trzymam hajs tam, gdzie kielnia, daj se spokój, twój hajs nie biega (ach)
Idealnie uzupełnia mnie to, przed czym ty przestrzegasz (ach)
Zegara nie sprawdzam (ach), przecież jak kocha, to na mnie poczeka (ach)
Nie znosi mnie każda (ach), a mam od chuja ich na SMS-ach (jebać)
Nie ma tu deala, po który się schylam, a wokal tak tyram, go zara wykończę (ej)
Znów zaginąłem, zabrała mnie zdzira, ziom nawet nie pyta już, jaki jest kontekst
Cash tańczy dla mnie tak jak ballerina, przecież mówiłem, że do tego dążę
Chujowe kontakty, relacje odcinam albo po prostu znów zrywa mi łącze
Zrywa mi łącze z bazą
Zrywa mi łącze ze światem (ach)
Ja zawsze zdrowie tracąc (ech)
Spłacam piekłu ratę (ech)
Chuja wykładam na ma-ma-maraton
Przecież po-po-poukładam to jakoś
Ona nie czeka, jak witam się z trasą
Więc tylko wypłata przywróci mi radość (ech)
Nie wiem, czy wracać mam do niej, czy nie, ale jak kocha, to poczeka
Jestem za miastem, pojechałem w trasę, ale blok kocha, to poczeka
Ktoś do mnie pisze, twój raper o feat, niech się podszkoli, ja poczekam
Miałem 14, wyruchałem scenę, więc mnie nie pytaj o body count
Nie wiem, czy wracać mam do niej, czy nie, ale jak kocha, to poczeka
Jestem za miastem, pojechałem w trasę, ale blok kocha, to poczeka
Ktoś do mnie pisze, twój raper o feat, niech się podszkoli, ja poczekam
Miałem 14, wyruchałem scenę, więc mnie nie pytaj o body count
Nie, nie
Nie, nie
Nie, nie