Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
NIEBO
Jan-rapowanie Mata SHDØW Hubi
Popularity · Low
+
Original
0
0
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Mhm, yo
Kolejny film włączyłem, żeby kłamać, że coś robię
Kolejny mecz, bo niby śledzę wszystkie ligi
Tak tracę dni i wydzierają mi je moje fobie
Czemu wczoraj, siedząc sam, poczułem, że spędzam czas z nikim
Ta skóra nie poznała ciepła, albo już nie pamięta
Czas - morderca, potrafi wszystko zjednać
Myślała, że jest kolejna
Ja myślałem, żeby uciec gdzieś, gdzie światło jest czerwone jak Amsterdam
Jedno za drugim, jak sztafeta
Uwierzyłem, że chociaż na kwadrans dam sam radę wzbić się, no i nie spaść
Chwilę odczekać, bez hantli na powiekach
Powstać jak Mordechaj i nie myśleć o tych echach
Kiedy nocą patrzę w niebo, hmm
To wydaje się daleko stąd, gdzieś
Zostawiłeś mnie samego, mhm
Chciałem wyschnąć, ale znów zesłałeś deszcz
Już nie czuję, że coś tracę, gdy siedzę w piątek na chacie
Wszystkie te braki tłumaczę, że po prostu jest inaczej
To nie opowieści z Narnii, żebym chował się po szafach
Jak nie dźwigam, to wjeżdża pregaba - jakoś od lata
Jestem człowiekiem i bardzo kocham żyć
Nawet jak bywają szare, to chcę jak najwięcej dni
W portfelu mam Jezusa, ale chodzę z cardholderem
Niezależnie co się dzieje, moc mam tylko z wiary w siebie
Znów staję w deszczu i wysuwam twarz do nieba
Mam tym więcej siły w sobie, im bardziej mnie ono zlewa
(Zlewa, zlewa, zlewa, zlewa, zlewa, zlewa)
Kiedy nocą patrzę w niebo, hmm
To wydaje się daleko stąd, gdzieś (uhuhu)
Zostawiłeś mnie samego, mhm (uhuhu)
Chciałem wyschnąć, ale znów zesłałeś deszcz
Kiedy nocą patrzę w niebo (kiedy nocą patrzę)
To wydaje się daleko stąd, gdzieś (to wydaje się)
Zostawiłeś mnie (samego, samego)
Chciałem wyschnąć, ale znów zesłałeś deszcz