Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Wesoła Ballada o Smutnym Końcu
KSU
Popularity · Moderate
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Nad szczytem góry stary rzeźbiarz
W obłokach dzieło swoje tworzy
Z całego życia przemyślenia
W jednym kawałku chce ułożyć
Cierniste drogi swe przemierzał
I czasem boso, krwawiąc obficie
Nikt mu nie podał pomocnej dłoni
Do celu w samotności zmierzał
Odebrano mu, co miał najlepszego
Dookoła cierpią ludzie, cierpi też on
W samotności pogrążony, w trudnym życiu opuszczony
Jego czas odliczył zegar, mówi mu "Stop"
Spędzone lata na marginesie
Odbiły piętno na psychice
Dzisiaj ubrany w biały kaftan
Opuścił swoje dawne oblicze
Niegdyś przeciętny, zwykły człowiek
Któremu przygód było mało
Chmura odpływa, jak jego życie
Krzyż mu wyrzeźbić pozostało
Odebrano mu, co miał najlepszego
Dookoła cierpią ludzie, cierpi też on
W samotności pogrążony, w trudnym życiu opuszczony
Jego czas odliczył zegar, mówi mu "Stop"
Odebrano mu, co miał najlepszego
Dookoła cierpią ludzie, cierpi też on
W samotności pogrążony, w trudnym życiu opuszczony
Jego czas odliczył zegar, mówi mu "Stop"