Skip to content

Bacz na słowa

Popularity · Low

YouTube

Searching YouTube...

Lyrics

Yamanl natural dread killaz I riddim bandits Tylko tak oryginal Uważaj na to co mówisz Yaman słuchajcie słowa mają ogromną siłę słowa mają ogromną moc Słowa to lekarstwo słowa to broń więc baczcie na to co mówicie Nie wolno milczeć gdy się ma coś do powiedzenia Słowo lepsze niż miecz nie zabija ale zmienia Wykrzycz głośno co głęboko siedzi w tobie Niech każdy usłyszy niech każdy się dowie To jest twój czas wykorzystaj szansę Słowem możesz wszystko nie podchodź z dystansem Do spraw które każdego z nas dotyczą Uruchom swe usta niech mówią niech krzyczą Wyrazów pociskiem w zło tego świata Krwawicą dać szacha potem mata Koktajlem mołotowa z płonących argumentów Odrzuć tę przemoc to droga postępu Buntowników pięść w górę jeśli jestes z nami Jak kazik staszewski porozumienie ponad podziałami Wojna wyrazami nie kulami pociskami Ndk ja wiem że nie jesteśmy sami A ty bacz bacz na słowa które mówisz Waż waż te które ranią ludzi Masz masz szansę by się obudzić I mówić mówić mówić mówić mówić A ty bacz bacz na słowa które mówisz Waż waż te które ranią ludzi Masz masz szansę by się obudzić I mówić mówić mówić mówić mówić Ja wiem że na moich słowach swoje dzieci wychowam Dlatego się staram by mądra była ma mowa Była czysta zrozumiała oczywista Nigdy nie zapomnę która to mowa ojczysta A ty mów mów krzycz krzycz ej bez słów nie zmienisz w życiu nic Pamiętaj że nie masz nic do stracenia Wolność słowa dla młodego pokolenia Każdy ma swoje zdanie wypowiedz je odważnie Nie duś go w sobie a będzie ci raźniej Powiedz choć jedno słowo do swego bliźniego Jesteśmy przecież wszyscy tak bardzo od siebie daleko I nie pozwól by inni mówili za ciebie Nie czekaj ani chwili tylko przerwij milczenie I pamiętaj jakie jest słów znaczenie Niektóre niosą radość a niektóre cierpienie A ty Które mówisz ranią ludzi się obudzić Które mówisz ranią ludzi się obudzić Yanaz Dopóki ja będę miał gło o os Do tego momentu będę miał mo o oc Pisał gadał składał z kawałków stos cha Bo tak mogę zmienić świata los Zatem Daje tu daje tu daje co mam to mam w sobie I mogę przekazać wam to słowem Bowiem wiem Iż tym naturalnie nabytym sposobem Wszystko co mi na sercu leży obadasz w mojej mowie Słowo po słowie moje wszystko ci powie Bo kłamstwo nie siedzi I nie bredzi w mojej głowie Kto będzie słuchał na pewno prawdy się dowie A na fałszywców yanazesa sprowadza ogień Więc uważajyaman zanim coś powiesz bratchia I nie rzucaj nigdy słów na wiatr Bo możesz doczekać się tylko strat Odwróci się do ciebie cały świat A jak A ty bacz bacz na słowa które mówisz Waż waż te które ranią ludzi Masz masz szansę by się obudzić I mówić mówić mówić mówić mówić A ty bacz bacz na słowa które mówisz Waż waż te które ranią ludzi Masz masz szansę by się obudzić I mówić mówić mówić mówić mówić Bacz bacz bacz bacz bacz bacz na słowa Które mówisz ty które mówie ja Bacz bacz bacz bacz bacz bacz na słowa A które mówisz ty I które mówię ja a a Bacz bacz bacz bacz bacz bacz na słowa Które mówisz ty I które mówię ja a Bacz bacz bacz bacz bacz bacz na słowa A które mówisz ty I które mówię ja a a