Ballada Alladyna (z filmu Podróże Pana Kleksa) (z filmu Podróże Pana Kleksa)
Akademia Pana Kleksa, Marcin Baranski & Edyta Geppert
Popularity · Low
YouTube
Searching YouTube...
Lyrics
Jak to czynił wiele razy
Szedł raz wielbłąd do oazy
A na grzbiecie niósł swe skarby
Dwa ogromne, piękne garby
A na grzbiecie niósł swe skarby
Dwa ogromne, piękne garby
A na grzbiecie niósł swe skarby
Dwa ogromne, piękne garby
Zobaczyła go hiena
To dopiero śmieszna scena
Inny już ze wstydu zmarłby
Gdyby dźwigał aż dwa garby
Toż pokraka czworonożna
Pęknąć wprost ze śmiechu można
Toż pokraka czworonożna
Pęknąć wprost ze śmiechu można
Wielbłąd spuścił tylko oczy
A hiena za nim kroczy
I wyśmiewa się bez przerwy
Wielbłądowi szarpiąc nerwy
Toż pokraka czworonożna
Pęknąć wprost ze śmiechu można
Toż pokraka czworonożna
Pęknąć wprost ze śmiechu można (ha-ha-ha-ha-ha-ha...)
To go wreszcie tak zgniewało
Że zebrawszy siłę całą
Na hienę wpadł, a przy tym
Tylnym kopnął ją kopytem
Na pustynię dając susa
Nie wyśmiewaj się z garbusa
Toż pokraka czworonożna
Pęknąć wprost ze śmiechu można
Nie wyśmiewaj się z garbusa
Nie wyśmiewaj się z garbusa
Nie wyśmiewaj się z garbusa