Skip to content

Oj dana oj dana

Don Kasjo
Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Kasjo król uzależnia tak jak dragi Czuje zapach leszcza nie pomoże nawet maggi Co to jest szczoch co z areny chce uciekać Ty jesteś zwykłą suką co udawać chce człowieka Dziś cała polska beka z ciebie maja cię za fleta I błąd zrobiła mama odrywając cię od mleka Ty grać chcesz tu faceta, prujesz się jak skarpeta Zrobił cię już każdy uklepał jak kotleta Oj dana oj dana Don kasjo zlał najmana Niech wie to każda pała Od pasa króla wara Bania potyrana a zgrywał tak Batmana Więc śpiewa Polska cała Najman wypierdalaj Chyba testosteron z jaj poszedł ci w baniePopeye Pierwszy raz nie klepał w mate drogie panie Papa Kasjo król zrobił to czego nikt przed nim nie zrobił Nie jesteś Popeye'em kurwo za wysokie progi Jasnej Góry broni Pokłon rycerzowi Pokłon Najmanowi Nawet Dubiel by cię zrobił Oj dana oj dana Don kasjo zlał najmana Niech wie to każda pała Od pasa króla wara Bania potyrana a zgrywał tak Batmana Więc śpiewa Polska cała Najman wypierdalaj Chciałeś być jak kajman ale jesteś jak przepiórka Łacha z ciebie zedrze teraz nawet twoja córka Mówiłem że pressing że wycisnę cię jak szmate Jesteś tylko zwykłym szczochem Czemu jeszcze wciąż nie łapiesz że Jesteś tylko leszczem którego nikt nie chce złowić Że z tobą by nie wypił nawet Krzysztof Kononowicz Że nawet Pan Pawłowski mógłby cię na solo zrobić Twa kariera to farmazon tak jak remont polskiej drogi Nawet wszyscy twoi fani którzy postawili kase Teraz kurwa wiedzą jakim jesteś złamasem Nie próbuj już kariery w walce spróbuj sobie w TV Skończyłem cię dla wszystkich dla Polski król prawdziwy