Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
nareszcie w domu (outro do płyty mojego życia)
Kuqe 2115
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Jestem zagubiony noszę w sobie żal
Chcę być przytulony bo mi tego brak
Chcę być znowu młody, chciałbym poczuć smak
Czuję że straciłem blask
I nie wiem czy coś może to zmienić
Czy jeszcze we mnie siedzi tamten mały ja
Czuję w głębi gdzieś że tak
Ciągle chcę coś udowodnić ale komu?
Ciągle na coś czekam nie wiem na co
Czuję się niedoceniony i samotny
Chciałbym mieć lepsze relacje z moim Tatą
Gdzieś na końcu drogi czekasz całkiem sam
Czuję jak się boisz, dobrze znam ten strach
Już nikt nas nie dogoni, już nie musisz się bać
(Już nie musisz)
Gdzieś na końcu drogi czekasz całkiem sam
Czuję jak się boisz, dobrze znam ten strach
Już nikt nas nie dogoni, już nie musisz się bać
Nareszcie w domu
To długa podróż
Chciałem zwiedzić wszystko co mam w środku
Samochód w kurzu i masa pająków
Wszędzie śmieci, a pod łóżkiem potwór
W starym biurku leżą stare sprawy
Bo to pokój mistrza w ukrywaniu wątków
Już nie wierzę że wszystko w porządku
Trzeba tu posprzątać, zacząć od początku
Hej, powiedz jak u ciebie, powiedz jak tam jest
Teraz słucham, teraz wiem czego chcesz
I za każdą z ran
Za każdy stracony dzień
Odpłacę ci razy 2115
Może w końcu się uśmiechniesz i odzyskasz wiarę
Bo w końcu tu jestem, zostaje na stałe
To dla mnie nie codzienne, nawet niebywałe
Śpiewam to do dziecka we mnie, o którym już zapomniałem
Gdzieś na końcu drogi czekasz całkiem sam
Czuję jak się boisz, dobrze znam ten strach
Już nikt nas nie dogoni, nie musisz się bać
Nareszcie w domu
Gdzieś na końcu drogi teraz jest nas dwóch
Patrzę w twoje oczy widzę tylko ból
Szukałeś pomocy, a więc jestem tu
Nareszcie w domu
Nareszcie w domu
Nareszcie w domu
Nareszcie w domu
Nareszcie w domu