Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Casablanca
Kukon
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Budzę się po kilku dniach
Chyba zrobiłem cię w snach
Strasznie luzuje ten stuff
To pierwsza królowa we łzach
Chcę widzieć czerwone usta
Chociaż obrzydza mnie szminka
Ścigają się chłopy, przewózka
Poproszę jednego drinka
Czas mnie nigdy nie zajebie
Gram fair a latamy po niebie
Zasypiamy u mnie a się budzimy u ciebie
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
Płoną mikrofony kiedy nikt o tobie nie wie
Ziomek wykręcony ale pomoże w potrzebie
Pewnie ktoś sporo za to zapłaci, nie
Jestem potworem dla takich jak te
Bierzemy worek, jak fajne to dwie
Niefajny koleś i fajne M5
Gubimy korek, odzyskuję sieć
No bo lubię takie dupy jak ty
Jakie to ma znaczenie, kiedy suma taka sama
Lubię kiedy mówisz do mnie, lubię kiedy masz aparat
Lubię kiedy mam natchnienie, lubię kiedy cię rozpalam
I płoniesz, płoniesz, kurwa, cała
Jakie to ma znaczenie, kiedy suma taka sama
Lubię kiedy mówisz do mnie, lubię kiedy masz aparat
Lubię kiedy mam natchnienie, lubię kiedy cię rozpalam
I płoniesz, płoniesz, kurwa, cała
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
No bo lubię takie dupy jak ty
Jakie to ma znaczenie, kiedy suma taka sama
Lubię kiedy mówisz do mnie, lubię kiedy masz aparat
Lubię kiedy mam natchnienie, lubię kiedy cię rozpalam
I płoniesz, płoniesz, kurwa, cała