da da da
Popularity · Low
Listen
YouTube
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Welcome to the crack house
To wyjebię się po dom, nigdy nie wyjdę z niej
Przedawkowalem za dzieciaka, wróciłem w ten sam dzień
Nie miałem braty ciągnąć dziesięć koła przy mnie okej
Uwielbiam patrzeć jak jej, braciszku dobrze to wiesz
Dzwonisz do mnie, jesteś sama, jesteś lonely
Wypchało cię w głowę, ma, kto tu jest horny?
Z dziwką szukam w klubie, jestem Kobe
Żałuję, że nie sechłem, byłem gdzieś
Więc bolingować dziwkę, jesteś fanem, mam tak
Ostatnio dałem jebanie chyba dwadzieścia temu lat
To na przyszłość mówię, wiesz, jesteś dla mnie jak brat
Za każdym razem płaczę, nie wiem czemu zabrał cię świat
Życie jest jebnięte, co? Let's be the crazy
Się nie boję przegrywać, porażka daje mi lekcję, huh
Call Sophie, jestem w innej sekcji
Faszyn dzwonię do lekcji, huh
Chcę się seksu i idiotą nie mam czasu
Przed tobą jebie głupko, to mam Hollywood za tył
Mordo umieram dla moich i czuję to się nie dla rapów
Ja się nie boję być biedny, ja się nie boję etapy
Mikrofon trzyma super, czuję to śpiewa
Śpiewa, yeah
Jestem biały, mój dance ma ten woah
Jak wchodzę do klubu to czepki zdecały dom
Nie lubię ludzi, bo zabija mi Hextello
Nie lubię ludzi, bo zabija mi, woah
Nie lubię samą w szpitalu, gdzieś muszę
Chcę się seksu i idiotą nie mam czasu
Przed tobą jebie głupko, to mam Hollywood za tył
Mordo umieram dla moich i czuję to się nie dla rapów
Ja się nie boję być biedny, ja się nie boję etapy
Mikrofon trzyma super, czuję to śpiewa
Śpiewa, yeah
Jestem biały, mój dance ma ten woah
Jak wchodzę do klubu to czepki zdecały dom