Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
JESTEŚMY ZA MŁODZI
Oki, Oskar83, @Atutowy
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
30 w cieniu, ziomek na ramieniu, no bo liczę monety
Mama z okna krzyczy do nas po imieniu, a się znamy tylko z ksyw
Jedni bez perspektyw, drudzy bez problemów, za to każdy szczerzy kły, ej
No bo mamy kolejny, ej, no bo mamy kolejny dzień
Mamy go na wyciągnięcie ręki (kolejny dzień)
Oh, huśtawki są zajęte, byli pierwsi (kolejny dzień)
Oh, nastolatki chcą od starszych coś do bletki (kolejny dzień)
Oh, my jesteśmy za młodzi
Oh, my jesteśmy za młodzi
Oh, my jesteśmy za młodzi
Oh, okej, okej, okej, okej
Wiem, jesteśmy za młodzi
Przegrałem na trzepaku wczoraj ulubiony Tazos
Trafiłem piłką w okno, tylko że potłukłem wazon
Złamało mi się serce, bo się podzieliłeś bazą (bazą)
A była jedna zasada, kolo, obcy tu nie włażą
Champagne pop na okno sklepów, tryskam tanią oranżadą (haa)
50 gyra kosztował mnie ten czerwony flakon (tak)
Znam każdy zakamarek z nimi, jak mamy się zgubić
Do jutra w tym samym miejscu i, Boże, nie muszę mówić nic
30 w cieniu, ziomek na ramieniu, no bo liczę monety
Mama z okna krzyczy do nas po imieniu, a się znamy tylko z ksyw
Jedni bez perspektyw, drudzy bez problemów, za to każdy szczerzy kły, ej
No bo mamy kolejny, ej, no bo mamy kolejny dzień
Mamy go na wyciągnięcie ręki (kolejny dzień)
Oh, huśtawki są zajęte, byli pierwsi (kolejny dzień)
Oh, nastolatki chcą od starszych coś do bletki (kolejny dzień)
Oh, my jesteśmy za młodzi
Oh, my jesteśmy za młodzi
Oh, my jesteśmy za młodzi
Oh, okej, okej, okej, okej
Wiem, jesteśmy za młodzi
Kupiłem L&M sztukę, usiadłem na ławce, paląc
Małolat na trzepaku przegrywał znów jakieś Tazos
Minął mnie ojciec kumpla z nowiutkim młynkiem Mikado
Wcześniej z wędkarskiej torby syn dźwignął mu Desperados
Ten z drugiej klatki bachor wydzierał się jak komandos
Gdzieś z pięciu małych Rambo goniło go całą bandą
Jednemu lekko na oczy spadał czerwony bandaż
Nieważne co i jak, wiedzą dobrze, że się nie gada tu
30 w cieniu, więc na olejku opaliłem się jak zły
Nie osiedle premium, a małe imperium, w którym dzieciak spełnia sny
Czas stoi w miejscu, słowa mają sens, tu małolaci swoje gry
No bo mają kolejny, no bo mamy kolejny dzień
Mamy go na wyciągnięcie ręki (kolejny dzień)
Oh, huśtawki są zajęte, byli pierwsi (kolejny dzień)
Oh, nastolatki chcą od starszych coś do bletki (kolejny dzień)
Oh, my jesteśmy za młodzi
Oh, my jesteśmy za młodzi
Oh, my jesteśmy za młodzi
Oh, okej, okej, okej, okej
Wiem, jesteśmy za młodzi