Skip to content

Jeden zwyczajny dzień

Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Nie chcę litości, nie pocieszaj mnie To dla mnie jest ten krzyż i ja go muszę nieść I nie mów mi, że rozumiesz Puste słowa nie znaczą nic Nie, Ty nie wiesz, bo skąd masz wiedzieć Czym jest ciemność, która mnie otacza Wieczny mrok, znienawidzony mrok I w jego głębi duszący strach Jeden dzień skąpany w strudze słońca Pełen barw jeden dzień Czy o tak dużo, o tak dużo proszę Jeden zwykły dzień Pamiętam jak, jak chciało mi się żyć Jak bardzo cieszył każdy świt Nagle przerwany kolorowy film, Zgasły światła, nastała noc Jak wyglądasz - skąd to wiedzieć mam Twój głos i zapach - to jedyne znam Co z nami będzie - a co może być Kiedy ciemność zatrzasnęła drzwi Jeden dzień skąpany w strudze słońca Pełen barw jeden dzień Czy o tak dużo, o tak dużo proszę Jeden zwykły dzień