Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
LIGHTS OFF
Polskii
Popularity · Low
+
Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
4Fev
Yo
Czuję jak światło gaśnie we mnie
Znowu powoli zapadam w depresję
Lights off wszędzie, robi się ciemniej
Znowu im skłamię i powiem, że świetnie
Otwieram oczy i nic mi się nie chce, yo
Dopóki serce mi nie zaśnie, byku nie śpię
Jak coś jebnie, stanę dzielnie, nie ucieknę
Dam cash swój terapeucie, łap ten stack i łap tą pengę
Przeanalizuj moje refleksje i wszystkie traumy
Jak byłem dzieckiem, to ironiczne, że w zimie mi lepiej
Bo niekomfortowo poczułem się w cieple, oh
Cały czas widzę, cały czas wizję
Czuję się dalej niż bliżej
Byłem już wszędzie, byłem już w piździe
Byłem już wyżej i niżej
Każde uczucie już prawie przeżyłem
To nic nowego, już to przerobiłem
Zrobiłem wszystko, żeby nie być wszystkim
Co dało mi ból, czego nie nawidzę
Mój jedyny błąd to brak wiary w siebie
Już go nie popełnię nigdy w życiu, byku
Tu nie widział nikt miliony monet
Finansowa susza i miliony łyków
Miliony afer i miliony łez
Tony bólu i miliony krzyków
Więc chuj mam w under, chcę miliony
Jeśli też tam byłeś, to rozumiesz, byku
Czuję jak światło gaśnie we mnie
Znowu powoli zapadam w depresję
Lights off wszędzie, robi się ciemniej
Znowu im skłamię i powiem, jest świetnie
Otwieram oczy i nic mi się nie chce, yo
Dopóki serce mi nie zaśnie, byku nie śpię
Leprechaun puka do drzwi non stop
Jestem solidny w chuj, on God
Tu trzeba ogarnąć wszyscy do boju
Bo moi ludzie są top
Zapytaj Karola się jaki mam rider
Jak zagramy koncert to zwijam do domu
Nie mam ochoty na żadne melanże
With people that don't even know you
Tele na boku, rozmowa z prawnikiem
A zaraz z rodziną zasiadam do stołu
Nie operuję paniką, jestem synonimem spokoju
Jestem synonimem spokoju
4Fev