Skip to content

Kiedyś byłem testerem

Młody Nykiel
Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Kiedyś byłem testerem Dzisiaj pierdole nie jem Pierdolenie Za plecami bla bla bla Mówię wprost nie seplenie Kurwy żegnam z uśmiechem Łatwo was przeczytać Dla mnie to jak bestseller bo znam Kiedyś byłem testerem Dzisiaj pierdole nie jem Pierdolenie Za plecami bla bla bla Mówię wprost nie seplenie Kurwy żegnam z uśmiechem Łatwo was przeczytać Dla mnie to jak bestseller bo znam Siemano mam na imię Kuba I czasem za dużo mnie rzeczy już wkurwia Na magnesie z wakacji od babci Coś pisze że jestem cierpliwy no ale już chuj tam Omijam afterki aferki bajeczki alejki pizdeczki Bo pracuje główka A twoją żabkę to jara ta miłość francuska Skumaj kurwa Jak słucham tej twojej dziewuchy To stwierdzam fakt że bym jej kurwa nigdy nie zaufał Po prostu kiedyś w kurwę ćpałem I teraz jakoś to tak wyszło że znam się na sztukach Na mojej drodze powoli się robi ten korek Więc jedynie dziwki się możecie utkać Jak typie nie stracisz tego co kochałeś To nigdy nie będziesz wiedział co to pustka Kiedyś byłem testerem Dzisiaj pierdole nie jem Pierdolenie Za plecami bla bla bla Mówię wprost nie seplenie Kurwy żegnam z uśmiechem Łatwo was przeczytać Dla mnie to jak bestseller bo znam Kiedyś byłem testerem Dzisiaj pierdole nie jem Pierdolenie Za plecami bla bla bla Mówię wprost nie seplenie Kurwy żegnam z uśmiechem Łatwo was przeczytać Dla mnie to jak bestseller bo znam Mój ziomal dostał na papierze Że zachorował na nowotwór Ty jak chcesz ten papier mieć za wszelką cenę To wysraj podetrzyj się i zamknij w końcu Sukces ma wielu ojców szmato Do każdego powinienem mówić „tato" Serce zgnite ubite jak defiblyrator Robię wjazd jak Tomek Hajto Lubisz seks więc kurwa pchaj to U nas słońce ja słoneczny patrol Moi ziomale to nie żaden kantor brachu Wymienić to możesz tą dziwkę na dziwkę Z tej dziwki na dziwke i otworzyć burdel Bo takich dożyliśmy czasów