Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Pełen czerni
In Twilight's Embrace
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
I wybiła duchów godzina
Ich gwiazda zabłysła
Piołunu woń po izbie się niosła
Pioruny na zewnątrz szalały
W tę noc bramy zaświatów są szerzej rozwarte
Tańczą dusze strącone na wieczną serc pokutę
A my jak co roku nad trumną otwartą
Czuwamy
I wygięły się wierzby płaczące
Okiennice trzasnęły na wietrze
Drzwi skrzypiąc na oścież się otwarły
I w progu stanął on
"Jakie twe imię i skąd przychodzisz?" - ktoś spytał
"Byłem kim jesteście, jestem kim będziecie
Dla świata nieżywy, jestem mu cieniem
I trwam razem z wami, bo i wy już martwi jesteście
Za krew pokoleń wylaną, oddać musicie i wy
Za wieku zniewagi, znieść ją musicie i wy
Za lata szaleństwa, trwać w nim musicie i wy
Przez śmierć chowani, nieść ją będziecie
Za krew pokoleń wylaną, przelewać musicie i wy
Za wieki zniewagi, znieść ją musicie i wy
Za lata szaleństwa, trwać w nim musicie i wy
Przez śmierć chowani, nieść ją będziecie"
I zamilkł
I zawołał:
"Pełen czerni
Pluję żółcią
Tryskam jadem
Rzygam krwią"
I zniknął.