Skip to content

Dzicy Sa (Cz 1)

Janusz Zakrzenski
Popularity ยท Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Jaki moลผna mieฤ‡ poลผytek z brudnych pogan? Ich wstrฤ™tne twarze barwฤ™ majฤ… rdzy! Ten tylko dobry z nich, kto z tego ล›wiata znikล‚ Kto siฤ™ oล›miela ลผyฤ‡, ten zล‚y! Dzicy sฤ…, dzicy sฤ…! Chyba to nie ludzie! Dzicy sฤ…, dzicy sฤ…! Skoล„czmy z bandฤ… tฤ…! Nie tacy sฤ… jak my, oznacza to, ลผe ลบli sฤ…! Niech wojenne werble brzmiฤ…! Dzicy sฤ…, dzicy sฤ…! Jak ohydne wszy sฤ…! Niech wojenne werble brzmiฤ…! Okazaล‚o siฤ™, ลผe biaล‚y to jest diabeล‚ Z wszystkiego poza swoim zyskiem drwi A poza bielฤ… lic w nim nie ma nic a nic Na pewno nawet kropli krwi! Dzicy sฤ…, dzicy sฤ…! Chyba to nie ludzie! Dzicy sฤ…, dzicy sฤ…! Nie jak ja i ty Nie tacy sฤ… jak my Wynika stฤ…d, ลผe ลบli sฤ…! Niech wojenne bฤ™bny grzmiฤ…! Dzicy sฤ…, dzicy sฤ…! Wpierw siฤ™ z nim rozprawmy! Niech wiฤ™c nasze werble brzmiฤ…! Dzicy sฤ…, dzicy sฤ…! Chyba to nie ludzie! Dzicy sฤ…, dzicy sฤ…! Skoล„czcie z nimi, chล‚opcy! Dzicy sฤ…, dzicy sฤ…! Niech ich diabli, ลบli sฤ…! Dla nich werble te niech brzmiฤ…!