Skip to content

Oddech (prod. Verba) (Oddech)

Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Chcę się zatrzymać chcę złapać oddech Wszyscy gdzieś pędzą po co ten pośpiech Mam dość pogoni bo nasze plany Wciąż rozmywają się przed oczami Tempo Tętno skacze to na pewno Terkot ten kto zna się raczej wie to Biegnąc więdną gracze widzieć nie chcą Lekką ręką garście sypią w ciemność To nie było takie proste Wstawić znaki przestankowe które wydobyłem głosem Noszę to też w sobie tempo chore prędkość To nieprzypadkowe koleś wiedz to powiem jej dość Tak Jeśli się nie mylę znów to słyszę ziomek Zaraz za chwilę jutro jak będę miał moment Co za kmieć się kłóci trzeba tłuc monety Coraz więcej coraz szybciej resztę zrobię kiedyś Bo te połamane tępoty ten ton, mną wciąż bo bon ton Ważniejszy a swąd rąk nie mniejszy niż w birkenau Pogrom tych wron to wyrok ziom nie lepsi są Bo kiedy te poty wylewają wciąż tracą swą wolność Chcę się zatrzymać chcę złapać oddech Wszyscy gdzieś pędzą po co ten pośpiech Mam dość pogoni bo nasze plany Wciąż rozmywają się przed oczami Nie sypiasz już od dawna dobrze prostsze Zostanie w ryzach niż zaspokajanie potrzeb Owszem porche to też ważna rzecz A potem pogrzeb bo chcesz na raz więcej mieć Mieć Co to dla Ciebie znaczy Zastanów się gdzie i kiedy połknąłeś ten haczyk Każdy Cię zobaczy chcesz tego wiem to Nikt nie wie że za wszystkim stoi ego na pewno Czas płynie płynie a ty ryjesz ryjesz banie sam Zdobyty hajs i niby niby wyjebane masz Autotune nie ubarwi fałszu i ran Auto tu nie pomoże w raszu run forest run Sam pośród światła Twarz jakby zbladła Czas żeby zadbać A o co Po co Czemu Wiesz to sam brat Chcę się zatrzymać chcę złapać oddech Wszyscy gdzieś pędzą po co ten pośpiech Mam dość pogodni bo nasze plany Wciąż rozmywają się przed oczami Chcę się zatrzymać chcę złapać oddech Wszyscy gdzieś pędzą po co ten pośpiech Mam dość pogodni bo nasze plany Wciąż rozmywają się przed oczami