Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Wiersz wigilijny
Hańba!
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Gdybyś tak się dziś narodził
W zwykły sposób, nie jakiś najświętszy
Byłbyś czyjemś tam dzieckiem w Łodzi
W suterynie na czwartem piętrze
Zamiast fletów pastuszych
- gwizdy syren
Kadzidła, złota i mirry
- noc w brudzie i pyle
Dni są zawsze te same
Nie jest ciszej czy jaśniej
Kiedy ktoś się urodzi
Albo kiedy zgaśnie
Gdybyś tak się dziś narodził
W zwykły sposób, nie jakiś najświętszy
Byłbyś czyjemś tam dzieckiem w Łodzi
W suterynie na czwartem piętrze
Żaden król by nie przyszedł
Zachodni czy wschodni
Na nic proroctwa i gwiazdy
Zmęczonym i głodnym
Nikt by Ciebie nie wieścił
Nikt by w prasie nie robił reklamy
W ciasnej życia uliczce
Przepadłbyś jak kamyk
Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły (dzień dziś wesoły)
Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły (dzień dziś wesoły)
Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły (dzień dziś wesoły)
Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły (dzień dziś wesoły)