Skip to content

Tawerna Pod Pijaną Zgrają

Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Kiedy niebo do morza przytula się z płaczem Licho sosny garbate do reszty wykrzywia Brzegiem morza wędrują bezdomni tułacze I nikt nie wie skąd idą jaki wiatr ich przywiał Do tawerny „Pod Pijaną Zgrają" Do tańczących rozhukanych ścian I do dziewczyn które serca Za złamany grosz oddają Nie pytając czyś ty kiep czy drań Kiedy wiatry noc chmurną przegonią do morza Gdy pół słońca pół nieba pół morza rozpali Opuszczają wędrowcy uśpioną gromadę Z pierwszą bryzą znikają w pomarszczonej dali A w tawernie „Pod Pijaną Zgrają" Spływa smutek z okopconych ścian A dziewczyny z półgrosików Amulety układają Na kochanie na tęsknotę i na żal Kiedy chandra jesienna jak mgła cię otoczy Kiedy wszystko postawisz na kartę przegraną Zamiast siedzieć bezczynnie i płakać lub psioczyć Weź węzełek na plecy ruszaj w świat w nieznane Do tawerny „Pod Pijaną Zgrają" Do tańczących rozhukanych ścian I do dziewczyn które serca Za złamany grosz oddają Nie pytając czyś ty kiep czy drań