Najbardziej fatalna para od czasów V2
Popularity · Low
Listen
YouTube
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Śmiech i krzyk gdy idziesz obok mnie
Stado psów za nami ciągnie się
A ja leciutko bardzo trzymam twoją chudą rękę
Tak jak co dzień długi marsz by wszyscy nas widzieli
A ty pozdrawiasz ludzi w paskudnej brudnej sukience
Tak jak zwykle drażnisz psy by wzbić tumany kurzu
Śmiech i krzyk gdy idziesz obok mnie
Każdy wie że w nocy moczę się
A ty otwierasz usta chłoniesz każdą wspólną chwilę
Wiatr w dziurawych zębach gra najbardziej dziwne rzeczy
A ja w pękniętych spodniach kroczę obok pewny siebie
Zawsze chciałem znany być i mieć kogoś bliskiego
Jutro znowu długi marsz i nadzieja że
Nasz będzie cały dzień i psy wzbiją kurz
Śmiech i krzyk popłyną tuż obok dwojga nas
I znów będzie miała blask twa brudna twarz