Skip to content

INSTRUKCJA

Fligru, vnce
Popularity · Low

Listen

YouTube

0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced

Lyrics

Najpierw nieziemska praca, potem niebieska kasa Znam parę miejsc, do których już nie chcę wracać Zawsze jestem szczery, choć nie zawsze się opłaca Dobrze wiesz, że przestrzegam tylko swoich własnych zasad Nie dla dziewic, robię instrukcję obsługi kutasa Nie jestem księdzem, pękacz, a nie będę ciebie nawracał, yeah Chodzi o to, żeby na siebie rzucić kurwa bust down Chodzi o to, żeby na mamę wrzucić kurwa bust down Chodzi o to, żeby wrzucić duże sumy, na mnie Chodzi o to, żeby wrzucić honey, będzie znał mnie Nie pytaj mnie, o co chodzi Młody nie siedzi, płodzi się jak w saunie Coś we mnie siedzi No i się budzi dopiero jak światło gaśnie W garażu Maserati będzie tykać z kurwami Suko, proszę, zamilcz, póki jesteśmy sami To parę chwil, żeby psychodelik i cztery ściany Coś pierdolą, nie widzę ich, dlatego nie płacę kary Self-made, zarabiam kwit, brałem ten cash od mamy Takie są fakty Ja oblałczony, ty najwyżej obrzezany Też byłem taki, weź się do roboty, a nie, że finansuje stary Wpierdalam w to wszystko, więc nie pierdol, że banany, nie Haaa! Weź nie pierdol, pierdol, pierdol, pierdol, hehe, yeah Weź nie pierdol, nie pierdol, nie pierdol, nie pierdol Heeej! Najpierw nieziemska praca, potem niebieska kasa Znam parę miejsc, do których już nie chcę wracać Zawsze jestem szczery, choć nie zawsze się opłaca Dobrze wiesz, że przestrzegam tylko swoich własnych zasad Nie dla dziewic, robię instrukcję obsługi kutasa Nie jestem księdzem, pękacz, a nie będę ciebie nawracał, yeah Chodzi o to, żeby na siebie zrzucić kurwa bust down Chodzi o to, żeby na mamę zrzucić kurwa bust down Najpierw nieziemska praca, potem niebieska kasa Znam parę miejsc, do których już nie chcę wracać Zawsze jestem szczery, choć nie zawsze się opłaca Dobrze wiesz, że przestrzegam tylko swoich własnych zasad Nie dla dziewic, robię instrukcję obsługi kutasa Nie jestem księdzem, pękacz, a nie będę ciebie nawracał, yeah Chodzi o to, żeby na siebie zrzucić kurwa bust down Chodzi o to, żeby na mamę zrzucić kurwa bust down Jesteś taka gruba, siedzisz Jestem jak tiger, bo na szyi miałem diamenty Ty zatrzymany na miedzi Chcesz siana jak Jay-Z To gówno mnie kręci jak Casey, yeah Znowu to wyhajpuje heavy jak młody Chase B Non stop podlatuje, nawet jak jestem trzeźwy Suka szuka truta, to montuję prosto w usta Wchodzę na loopa Jestem pod wpływem jak Guadeloupe Nie mam na twoich gustach, nie zrozumiesz gówna Nie wchodź na geniusa, moja sprawa słuszna Nie wchodzi tam oszustom Nie, nie, nie, oszustom Jak byłem mały osiągnąłem euforii stan Od tego czasu zgadza się kapusta Chociaż cała droga była dla mnie trudna, była dla mnie trudna Drop it low, drop it low dla mnie Przeczytałem zero stron, parę ton wyjarałem Teraz rzucę parę bomb Może jakiś sos wpadnie Dzisiaj mam wyjebane Hooo! Najpierw nieziemska praca, potem niebieska kasa Sam znam parę miejsc, do których już nie chcę wracać Zawsze jestem szczery, choć nie zawsze się opłaca Dobrze wiesz, że przestrzegam tylko swoich własnych zasad Nie dla dziewic, robię instrukcję obsługi kutasa Nie jestem księdzem, pękacz, a nie będę ciebie nawracał, yeah Chodzi o to, żeby na siebie zrzucić kurwa bust down Chodzi o to, żeby na mamę zrzucić kurwa bust down