Skip to content
Lyric
Dive
Public playlists
My playlists
Search
Sign in
Pelargonie
Young Igi
Popularity · Low
+
🇵🇱 Polish · Original
0
0
Listen
YouTube
1
2
3
0:00 / 0:00
Loading YouTube player...
Lyrics offset
Synced
Lyrics
Original
Translation
Bilingual
Piękne krzaki i widoki rozwijamy na balkonie, ej (ej)
Jedno jest pewne - życie nie jest po naszej stronie, ej (ej)
Pracuję na czarno, a krwawię jak pelargonie, ej (ej)
Te jointy wprowadzają w melancholię
Bo modlę się do Boga, który nawet nie wie o mnie (e)
Na szklanych stołach leżą opróżnione folie (e)
Te myśli wprowadzają mnie w insomnię (e)
Ciekaw jestem, czy poza mną ktoś to pojmie
Bo nie ma-a, takich ludzi, jak ja (a)
Co nie pasują do tłumu i gubią sens
Szukają sposobu na wyjście z miejsc, w których (yeah)
W tych drzwi (drzwi) wizjerach (wizjerach), gotówka pod materac (yeah)
Obracaj tym, sprzedaj (sprzedaj), na nikim nie polegaj
Bo nasze życie czasem zaskakuje, tak jak seans (seans)
Bo czasem z trapu można wylądować na tych scenach (ej, ej, ej, woah)
Bo nawet waga nie zważy tych naszych skamieniałych serc
Umili mi to BMW albo Mercedes-Benz
Bo na tych brązowych skórach ja chcę trzymać moją pensję (yeah, yeah, yeah)
Wycisnąć z życia esencję
Piękne krzaki i widoki rozwijamy na balkonie, ej (ej)
Jedno jest pewne - życie nie jest po naszej stronie, ej (ej)
Pracuję na czarno, a krwawię jak pelargonie, ej (ej)
Te jointy wprowadzają w melancholię
Bo modlę się do Boga, który nawet nie wie o mnie (e)
Na szklanych stołach leżą opróżnione folie (e)
Te myśli wprowadzają mnie w insomnię (e)
Ciekaw jestem, czy poza mną ktoś to pojmie
Ej, moją filozofię, ej, życie nie jest słodkie, ej
Nie znam świata, w którym bez problemów ktoś dorośnie (yeah)
A mój ziomal boi spać się, choć jest dużym gościem (gościem)
Bo jak wjadą nie ma zmiłuj, możesz zmoczyć pościel
Bo co dzień na mieście widzę bajkę w stylu Tom i Jerry
Koguty mienią się pod klatką, jak na szyi VVS'y (ej, ej, ej, ej)
Ostatnio spędzam tam coraz mniej czasu, tylko, gdy odbieram rzeczy
Muszę jeszcze jakoś po treningu zrelaksować plecy
To Balmain, nie Balmain, oni chcą się zabić za kajdan
Rozumiem, low life, ale prowadzę high life
Jadę nową furą, ciągle słucham miasta
Na głośniku Rich Gang - Lifestyle (Lifestyle)
Piękne krzaki i widoki rozwijamy na balkonie, ej (ej)
Jedno jest pewne - życie nie jest po naszej stronie, ej (ej)
Pracuję na czarno, a krwawię jak pelargonie, ej (ej)
Te jointy wprowadzają w melancholię
Bo modlę się do Boga, który nawet nie wie o mnie (e)
Na szklanych stołach leżą opróżnione folie (e)
Te myśli wprowadzają mnie w insomnię (e)
Ciekaw jestem, czy poza mną ktoś to pojmie